zamknij

Biznes

„Syrenka” nad Balatonem: czy powstanie tutaj centrum spa?

2016-04-27, Autor: Monika Krzepina
Ośrodek Wypoczynkowy Balaton ma potencjał, aby stać się prawdziwą perełką Wodzisławia. Ten urokliwy zakątek miasta już teraz ma sporo do zaoferowania mieszkańcom – wypoczynek nad wodą, plażę, ciekawie ukształtowane ścieżki rowerowe i spacerowe oraz dużo zieleni. Brakuje jedynie zaplecza i infrastruktury. Urzędnicy właśnie podejmują próby, aby temu zaradzić.

Reklama

Jeżeli uda się zrealizować plany urzędników to po pierwsze - mieszkańcy będą mogli cieszyć się czystą wodą w Balatonie, a po drugie - skorzystać z infrastruktury towarzyszącej jaką miałoby być centrum spa w budynku byłej restauracji „Syrenka”. Jakie kroki miasto podejmuje, aby tego dokonać?

 

- Woda w zbiorniku jest bardzo dobrej jakości. Od kilku lat kontrole Sanepidu nie wykazały nic niepokojącego. Jej walory estetyczne pozostawiają jednak wiele do życzenia. Występuje bardzo duże zamulenie dna. Tradycyjne czyszczenie zbiornika to koszt rzędu 4-5 mln zł i jeżeli miałoby mieć sens, czynność trzeba powtarzać co dwa lata. Jest jednak alternatywa – czyszczenie metodą biologiczną – mówi Barbara Chrobok, zastępca prezydenta Wodzisławia.

 

Do miasta zgłosiła się już firma, która wykorzystuje tego typu metodę do czyszczenia zbiorników. Proces oparty jest na badaniu dna i przywróceniu ekosystemu w zbiorniku. - Jest to metoda długofalowa, efekt powinien być widoczny w około 30-40% po pierwszym roku, a efekt końcowy po około 5 latach – dodaje prezydent. Co ważne, koszty są dużo mniejsze i powinny zamykać się w granicach 100 – 150 tys. zł.

Na m.in. ten cel miasto chce pozyskać środki unijne, w ramach współpracy transgranicznej Euroregionu Silesia z dzielnicą Ostrawy – Jihem. Niezależnie od tego czy pieniądze uda się pozyskać Wodzisław planuje stworzyć kompleksowy projekt uzupełnienia oferty Balatonu, eksponujący zarówno walory przyrodnicze terenu, jak i stwarzający możliwości działalności komercyjnej. - Do tej pory działaliśmy trochę przypadkowo. Chcemy mieć projekt, który będziemy krok po kroku realizować – podkreśla Barbara Chrobok.

 

Urzędnicy mają nadzieję na pozyskanie inwestora na budynek byłej restauracji „Syrenka”. Dotychczas nie udało się znaleźć firmy chętnej na prowadzenie tutaj gastronomii. Po rozmowach z mieszkańcami i analizie koncepcji, miasto najchętniej widziałoby tutaj obiekt z ofertą spa. Wtedy też miałoby sens podłączenie kanalizacji, budowa toalet oraz zaprojektowanie i wykonanie drogi dojazdowej. - Mamy nadzieję, że przekonamy potencjalnego inwestora sposobem w jaki dbamy o ten teren i tym jakie mamy do niego podejście.

 

Co ciekawe, obiekt byłej "Syrenki" jest ulubionym miejscem młodych architektów, którzy poświęcają mu swoje prace dyplomowe. - Zgłaszają się do nas projektanci z gotowymi koncepcjami. Jestem zaskoczona ile jest pomysłów na to miejsce i jak różne są perspektywy patrzenia na ten obiekt. Wystarczy chcieć i mieć środki na to – puentuje pani prezydent.

 

Przy tej okazji przypomnijmy, że z nowości na Balatonie, których można spodziewać się już od 1 czerwca jest plac zabaw w postaci statku pirackiego – więcej na ten temat czytaj tutaj.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~pietruch 2016-04-27
    15:21:05

    2 0

    W Wodzisławiu wiele rzeczy by powstała gdyby tylko jaśnie panujący nam UM z Prezydentem na czele wcześniej wprowadzili nowy plan zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem na papierze w Wodzisławiu rolnictwo większe niż w okolicznych wsiach.

  • ~ 2016-04-29
    06:56:56

    2 0

    pomysł z spa to dla mnie temat z pokroju fantastyki stosowanej. zadbałbym najpierw o infrastrukturę wokół stadionu tworząc swoiste centrum aktywności, szczególnie iż pojawił się tam prywatny inwestor. odnoszę wrażenie, że jest chętny na syrenkę, ale nie koniecznie chce wkładać kasę w remont. jeśli urzędnicy twierdzą, że "syrenka" jest ciekawym obiektem dla studentów to proszę pokazać te prace dyplomowe. wszak wystarczy chcieć, wodzisławska władza woli jednak twierdzić, że coś jest ale zarazem tego nie ma.

  • ~karwyp18 2016-05-05
    11:47:46

    2 0

    Po co ingerować w coś co jest dobre ? Ludzie jeżdżą na Balaton żeby odpocząć a SPA zniszczy cały urok tego miejsca

  • ~ 2016-05-10
    09:40:18

    0 0

    Syrenka to integralna część całego 'Balatonu". To, że miasto nie potrafi zrobić z tym porządku świadczy tylko o jego niemocy. Syrenka ma służyć Wodzisławianom zażywającym wczasu nad leśnym jeziorkiem. Po to sobie ludzie ją wybudowali, sami i po to miasto dostało ją w 'opiekę'. Sprzedaż tego miejsca i oddanie go 'starym babom w drogich samochodach' to kolejny bolec w tyłki mieszkańców.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Którędy powinna przebiegać linia kolejowa łącząca Wodzisław z Jastrzębiem?




Oddanych głosów: 2298

Prezentacje firm