zamknij

Wiadomości

Autostradą A1 nie przejedziesz. Feralny most nie będzie gotowy do sierpnia

2013-02-23, Autor: igra
W ostatnim czasie pojawiają się sprzeczne informacje na temat autostrady i feralnego mostu MA 532 w Mszanie. Coraz częściej cytowane są komentarze Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jakoby podawany od ubiegłego roku termin oddania inwestycji - sierpień 2013, nie był prawdziwy.

Reklama

- Dochodzi do nas coraz więcej niepokojących sygnałów o nasilającym się konflikcie między Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, a wykonawcą - firmą Alpine Bau. Najgorsze, co w obecnej sytuacji mogłoby się zdarzyć, to ogłoszenie przez firmę upadłości lub wyrzucenie jej z budowy. Wtedy dkokończenie autostrady przeciągnie się o lata. Dlatego należy zrobić wszystko, aby temu zapobiec. Alpine i GDDKiA muszą dojść do porozumienia i dokończyć inwestycję - mówi wójt gminy Mszana Mirosław Szymanek.

Dlatego też spotkał się z Tadeuszem Jarmuziewiczem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Spotkanie na prośbę wójta zorganizował poseł Krzysztof Gadowski. Tematem rozmów był termin zakończenia budowy mostu autostradowego w Mszanie i całego naszego odcinka A1, odszkodowania za zniszczone drogi gminne i odszkodowania dla mieszkańców za uciążliwości związane z autostradą.

 

W ostatnim czasie pojawiały się sprzeczne informacje na temat autostrady i feralnego mostu MA 532 w Mszanie. Na łamach prasy cytowano komentarze GDDKiA jakoby podawany od ubiegłego roku termin oddania inwestycji - sierpień 2013, nie był prawdziwy. - Cały czas była mowa o terminie doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, tj. wykonania naprawy, do końca sierpnia 2013 roku. Decyzja ta nie wyznacza terminu oddania do użytku mostu MA 532. Nigdy nie informowaliśmy jakoby termin określony w decyzji ŚWINB był jednoznaczny z terminem oddania mostu do ruchu – mówi rzecznik GDDKiA Dorota Marzyńska-Kotas

 

I dodaje, że roboty prowadzone są w terminie. - Roboty trwają wewnątrz mostu. Ze względów technologicznych nie są widoczne. Ich nasilenie będzie można obserwować wiosną – mówi Dorota Marzyńska – Kotas.

 

Dokończenie budowy obiektu i otwarcie ruchu na całym odcinku A1 ma dla gminy Mszana kolosalne znaczenie. Po pierwsze skończą się trwające obecnie uciążliwe objazdy ulicami Wodzisławską i Wolności. Po drugie dopiero po zakończeniu budowy gmina może domagać się od wykonawcy odszkodowań za zniszczone drogi lokalne, swoje roszczenia mogą też przedstawić mieszkańcy domów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji.

 

GDDKiA w Katowicach zapewnia, że mszański odcinek autostrady A1 będzie przejezdny przed końcem roku.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.