zamknij

Wiadomości

Burzliwa dyskusja o „piwie pod chmurką” na Trzech Wzgórzach

2019-04-10, Autor: ig

Ośmiu ekspertów, kontrowersyjna uchwała i ponad dwie godziny burzliwej dyskusji – za nami 1. debata społeczna w Wodzisławiu Śląskim. Mimo stosunkowo małej frekwencji zgromadzeni mieszkańcy chętnie wyrażali swoje opinie na temat pomysłu utworzenia strefy legalnego spożywania alkoholu na terenie Trzech Wzgórzy. Jednak w zdecydowanej większości były to opinie negatywne.

Przypomnijmy, wczorajsza dyskusja to inicjatywa Mieczysława Kiecy. Prezydent podczas pierwszej debaty postanowił przedyskutować kontrowersyjną petycję w sprawie wyznaczenia strefy legalnego picia alkoholu na terenie Trzech Wzgórzy <<Wodzisław: prezydent zaprasza na debatę o alkoholu>>

Reklama

W debacie, w roli ekspertów wzięli udział: prezydent miasta Mieczysław Kieca, przewodnicząca zarządu dzielnicy osiedla XXX-lecia-Piastów-Dąbrówki Joanna Stanisz-Cebula, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 Irena Bukowska, dyrektor Wodzisławskiej Placówki Wsparcia Dziennego "Dziupla" Krystyna Orbik-Skupień, dyrektor centrum zdrowia psychicznego i terapii uzależnień Al-Med Alina Sirdak, lider stowarzyszenia Wodzisław 2.0 Kacper Biernacki, oraz przedstawiciele służb - komendant straży miejskie, Beata Drzeniek i mł. asp. Patryk Błasik z wodzisławskiej komendy. W rolę moderatora wcielił się Arkadiusz Biernat.

Dyskusję rozpoczął prezydent, który po krótce opowiedział, jak od złożonej w minionym roku petycji doszło do rozpoczęcia dyskusji nad wprowadzeniem uchwały.

Następnie głos w debacie zabrały służby porządkowe, które zdecydowanie odradzają wprowadzenie takiej strefy. - Najwięcej interwencji, najwięcej problemów mamy z osobami pod wpływem alkoholu i tymi nadużywającymi alkoholu - mówił mł. Asp. Patryk Błasik.

Irena Bukowska, dyrektor SP nr 10 powiedziała, że prowadziła rozmowy z mieszkańcami. Podkreśliła, że Rodzinny Park Rozrywki, co wynika już z samej nazwy, jest dedykowany rodzinom z dziećmi i nie jest to miejsce przeznaczone dla urządzania hucznych imprez.

Zdanie mieszkańców dzielnicy zaprezentowała przewodnicząca zarządu dzielnicy osiedla XXX-lecia-Piastów-Dąbrówki Joanna Stanisz-Cebula, która również przeprowadziła konsultacje z mieszkańcami dzielnicy. - Zwrócono uwagę na to, że jest to teren rodzinny, park rozrywki. Dziś mimo zakazu nie da się wykluczyć tego problemu, on jest. Ludzie spożywają tam alkohol. Wystarczy się przejść uliczkami - mówiła.

Przewodnicząca zarządu nawiązała również do problemu wysepki, na terenie której alkohol jest obecnie sprzedawany. - Wiem również od mieszkańców, że ten temat był dość szeroko konsultowany zarówno ze środowiskiem szkolnym, jak i z kościelnym i wszyscy zwracają uwagę, że temat rygoru w rodzinnym parku rozrywki powinien być dużo dalej posunięty i powinien dotyczyć również sprzedaży - dodała.

Krystyna Orbik-Skupień zastanawiała się, czy na pewno mieszkańcy są mentalnie przygotowani na taką rewolucję Podkreśliła, że istotną kwestią pozostaje wychowanie i to jaki przykład rodzice będą dawać swoim pociechom.

Kacper Biernacki zastanawiał się nad tym, jak mogłaby wyglądać sytuacja po liberalizacji prawa. - Jeśli mamy teraz ten zakaz, osobami, które tego zakazu przestrzegają, są osoby praworządne i paradoksalnie może być, że jeśli my umożliwimy mieszkańcom swobodne spożywanie alkoholu w tej strefie grilli to, że te miejsca, które teraz zajmuje patologia, która nie przejmuje się absolutnie zakazami. Może się okazać, że dla tej „patologii” zabraknie miejsca - mówił lider Wodzisław 2.0.

Dyrektor Centrum Zdrowia Psychicznego i Terapii Uzależnień Al-Med Alina Sirdak, na podstawie statystyk placówki, którą prowadzi, stwierdziła, że problem uzależnień jest dość powszechny.

Jakie jest zdanie mieszkańców? W zdecydowanej większości negatywnie oceniają pomysł wprowadzenia takiej strefy, szczególnie na terenie Rodzinnego Parku Rozrywki. Chociaż dało się też słyszeć głosy popierające petycję. Jeden z mieszkańców zwrócił uwagę, na fakt, że podczas Dni Wodzisławia również spożywany jest alkohol, również są obecne przy tym dzieci, a jednak mieszkańcy potrafią wspólnie się bawić.

W dyskusję włączyli się także oburzeni mieszkańcy okolicznych bloków. Na ręce prezydenta złożyli petycję, w której domagają się niewprowadzania strefy legalnego spożywania alkoholu na terenie Trzech Wzgórzy.

- Należy rozważyć kwestię funkcjonowania miejsc do gastronomii. Sposobu ich organizacji tak, aby wyważyć, mówiąc ogólnie, interesy wszystkich mieszkańców, a także to jak zapewnić bezpieczeństwo w funkcjonowaniu mieszkańców bloku, którzy zgłosili petycję – podsumował debatę Mieczysław Kieca.

W trakcie debaty nie obyło się bez przytyków w kierunku zarówno zwolenników petycji, jak i jej przeciwników. Prezydent zwracał uwagę na przewrotność członków stowarzyszenia Wodzisław 2.0, którzy z jednej strony podważają potrzebę istnienia straży miejskiej, z drugiej strony problem kontroli bezpieczeństwa związanych z liberalizacją prawa zrzuca na służby. Z kolei lider 2.0 wypomniał prezydentowi wypowiedź radiową, w której wyraził zgodę na wypicie „lampki wina” na terenie Rodzinnego Parku Rozrwyki.

Co dalej z petycją, pod którą podpisało się 746 osób? Podczas lutowej sesji Rady Miejskiej, radni przegłosowali wniosek w tej sprawie, tym samym prezydent miasta został zobligowany do przygotowania uchwały. Gotowe pismo zostanie przekazane przewodniczącemu Rady Miejskiej, Dezyderiuszowi Szwagrzakowi i to rada zadecyduje o dalszych losach petycji.

A jakie jest Wasze zdanie na temat? Czy w Wodzisławiu Śląskim powinna powstać taka strefa? Czekamy na Wasze opinie!

Oceń publikację: + 1 + 21 - 1 - 26

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~PimpaLesna 2019-04-10 15:04:22

    Poprostu zadupie swiata z cicho wprowadzanym szariatem. :D

    7 12
  • ~Wojciech Kotyla 2019-04-10 15:04:51

    Moje wrażenie jest takie, że Wodzisław śląski to zaścianek, w którym najlepiej nic nie robić a poziom zaufania władzy do mieszkańca ogranicza się do wartości bliskiej zeru. Policja oczywiście umywa ręce bo szkoda czasu na interwencję. Wszelkiej innej maści eksperci opowiadają jak to szkodliwe jest chlanie alkoholu. Tyle że policja jest powołana także do pilnowania porządku i jak ktoś przesądzi i za dużo w siebie wleje to wywozi się takiego delikwenta na izbę raz czy drugi i szybko się nauczy albo zmieni miejscówkę na bardziej "przyjazną" w której będzie mógł z pasją oddawać się piciu. Pozostali eksperci wychodzą z założenia, mówmy że alkohol jest zły i tragedie za tym idą. Owszem idą ale odbiorcami uchwały nie są ci którzy chleja tylko ci którzy po prostu chcą napić się spokojnie piwa. Takich osób da tysiące a nawet setki tysięcy. Wystarczy sobie zadać pytanie ile osób ze swojego otoczenia znam z problemem alkoholowym? Bo ja w swoim życiu znałem dwie z czego obie wyszły z nałogu. Jeszcze jest biadolenie że park rozrywki i dzieci i aż mnie korci ilu z tych speców ma piwo w lodówce lub idzie na imprezy w plenerze gdzie piwo się podaje. Można mówić że to pod kontrolą ale wystarczy się przejść na najcieplejszy festiwal na ziemi żeby się przekonać że tej kontroli nie ma a policja niech pochwali się statystykami z tego dnia. Wyjdzie na to że policja nie dba o bezpieczeństwo jak trzeba. Prościej umyć jest ręce i być na nie rękami i nogami bo zapanowanie na kilkoma stanowiskami do grilla przewyższa możliwości służb porządkowych. Kieca rzecz jasna zapomniał najwyraźniej jak chlal przepalankę na rynku łącznie ze mna. Ilość mogła być powalić nie jednego bo wyszło po kieliszku góra dwa na głowę. Wujek Mietek chce jednak być dobry i pokazać że on jest na nie i chyba tylko półmrocznosc spowodowana alkoholem wyzwoliła w nim zanik pamięci co w radiu o piciu piwka powiedział. Wniosek końcowy jest taki, że trzeba ufać mieszkańcom i ich obywatelskie postawy, w siłę służb mundurowych i powiedzieć jasno że na debacie mówiono o zupełnie innej grupie odbiorców rzekomego picia. A to nijak ma się do petycji i nic nie szkodzi uruchomić takie miejsce na próbę. Tylko wszyscy powinni się zaangażować w to aby było jak trzeba.

    20 12
  • ~Wojciech Kotyla 2019-04-10 15:34:59

    W sumie zapomniałem że miasto, policja i straż miejska nie potrafią poradzić sobie z bezdomnymi w poczekalni galerii karuzela do tego stopnia przerósł ich problem ze swego czasu zlikwidowano ławki w poczekalni. Może zatem zlikwidujmy miejsca do grilla, wyspę z piwem a dla pewności cały park. Posadzić las będzie spokój - zostawić jedynie alejki spacerowe wtedy może park będzie parkiem. I broń boże ławki bo wiadomo będą chlac

    23 11
  • ~Jolanta Kin 2019-04-24 21:50:52

    Jest wiele miejsc, gdzie można spozywać alkohol i wg mnie Rodzinny Park jest ostatnim miejscem w którym powinno się na to zezwolić.

    2 5

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy język śląski powinien zostać uznany za język regionalny?




Oddanych głosów: 724