zamknij

Biznes

Centrum Wodzisławia pustoszeje. Coraz więcej lokali do wynajęcia

2019-04-04, Autor: Iwona Gonsior

"Lokal do wynajęcia" - taki napis coraz częściej widnieje na witrynach lokali w centrum Wodzisławia. Chodzi już nie tylko o deptaki otaczające starówkę, ale i sam rynek. Dlaczego przedsiębiorcy szerokim łukiem omijają ścisłe centrum miasta?

Nowego najemcy poszukuje właściciel lokalu po byłej aptece przy ulicy Kubsza. Kilka kroków dalej, pustkami świeci nie tak dawno wyremontowana kamienica pod adresem Rynek 1. Jeszcze kilka miesięcy temu mieścił się tam sklep znanej marki obuwniczej, dziś opatrzona jest dużym żółtym banerem z napisem „lokal do wynajęcia”. Spoglądając w kierunku kościoła, dostrzegamy kolejny lokal.

Reklama

W uliczkach dochodzących do rynku sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Ulica Ks. Konstancji, Powstańców Śląskich, Krótka, Wałowa, Jana, Piłsudskiego, wieżowiec Odra Office... Nawet wodzisławski mały rynek, który miał być wizytówką miasta, coraz częściej miewa problemy z najemcami. Dlaczego?

Miłosz Włodyka, jak sam podkreśla, zna problem z obu stron. Jako właściciel biura nieruchomości przed laty wynajmował lokal przy ulicy Jana. Decyzja o zmianie lokalizacji biura była prosta.

- Na rynku nie ma ludzi. W związku z powyższym nie będę ponosić horendalnych kosztów utrzymania lokalu skoro nic z tego nie wynika. Taką samą ilość potencjalnych klientów jestem w stanie osiągnąć w nowej lokalizacji. Ceny są bardzo wysokie. Takie same koszty z tytułu najmu jak w Wodzisławiu ponosiłbym w ścisłym centrum Katowic przy ulicy 3 maja – tłumaczy przedsiębiorca.

Większość lokali znajdujących się przy wodzisławskim rynku należy do osób prywatnych. Właściciel kamienicy ma prawo narzucić dowolną cenę najmu za lokal. Zainteresowanie potencjalnych najemców weryfikuje jednak rynek.

- Wynajmujący lokale w Wodzisławiu, czują się kamienicznikami, podobnie jak w Rybniku i Żorach. Narzucają swoje ceny, uważając, że tak musi być ponieważ lokalizacja jest atrakcyjna. Problem w tym, że nie jest. Ceny w Wodzisławiu są porównywalne do Rybnika, a atrakcyjność handlowa jest dużo niższa – dodaje właściciel biura nieruchomości.

Problem stanowią nie tylko wygórowane ceny. Wodzisławski rynek coraz częściej świeci pustkami. Po godzinie 18:00 ruch na nim niemal całkowicie zamiera. Agencja nieruchomości Gold Dom dla jednego z klientów przeprowadzała badania przepustowości rynku, dokładnie przy ulicy Kubsza i przejściu między rynkiem a ulicą Kubsza.

- W godzinach szczytu wynosi ona 12-13 osób na minutę. A po godzinie 16:00 spada do poziomu 5-7 osób. Liczyliśmy to w kilku punktach: ulica Rynek 1 w stronę Kubsza oraz na środku ulicy Kubsza, w centralnym punkcie przy placu Gladbeck. Nie ma różnicy. Dla porównania, w Rybniku w godzinach szczytu przepustowość osiąga poziom ponad 40 osób na minutę - tłumaczy Miłosz Włodyka.

Dezyderiusz Szwagrzak jest przewodniczącym wodzisławskiej Rady Miejskiej i wiceprzewodniczącym Komisji Strategii i Rozwoju Miasta, ale przede wszystkim przedsiębiorcą.

- Coraz większa ilość pomieszczeń do wynajęcia na wodzisławskiej starówce to przykra tendencja, która pogłębia się od kilku ładnych lat. W mojej ocenie składa się na to wiele czynników: zbyt małe zaangażowanie miasta w odwrócenie sytuacji, tworzenie mieszkań socjalnych w obrębie rynku, zła organizacja miejsc parkingowych w centrum miasta, przenoszenie imprez poza ścisłe centrum, że nie wspomnę o stanie chodników i jezdni otaczających i prowadzących do rynku – komentuje radny.

Władze miasta tłumaczą, że dokładają wszelkich starań, aby zwiększyć atrakcyjność centrum miasta. Jak wylicza Mateusz Jamioła z Wydziału Rozwoju i Dialogu wodzisławskiego magistatu, na rynku regularnie odbywają się imprezy i różnego rodzaju wydarzenia.

- Miasto Wodzisław Śląski podejmuje szereg działań zmierzających do aktywizacji tej strefy np. po przez program lokale na start czy działający na ul. Kubsza Wodzisławski Inkubator Przedsiębiorczości, to także różnego rodzaju wydarzenia odbywające się w ostatnich latach na rynku m.in. Wombat Dirt Jump Cup, Extreme Bike Tour, jarmarki wielkanocne i bożonarodzeniowe mające na celu pobudzenie strefy centrum miasta – tłumaczy Mateusz Jamioła.

Urzędnik podkreśla, że Miasto może wziąć bezpośrednią odpowiedzialność za komercjalizację lokali będących w zasobach miejskich a nie prywatnych. Miejska spółka Domaro posiada obecnie dwa wolne lokale, które stara się wynająć.

A jakie jest Wasze zdanie na temat? Co jest powodem tak dużej liczby pustych lokali w centrum? Macie pomysły jak ożywić wodzisławski rynek? Czekamy na Wasze opinie!

Oceń publikację: + 1 + 71 - 1 - 13

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (19):
  • ~kristof 2019-04-04 13:52:46

    Zdecydowanie to problem wynikający z oczekiwań właścicieli kamienic, które oderwane są od rzeczywistości. Większość właścicieli kamienic to osoby zamieszkujące duże miasta i dla nich czynsz na poziomie 10 tys. zł wydaje się im przystępny. Cóż, Wodzisław to nie Bielsko czy nawet Rybnik. Niewidzialna ręka rynku sama powinna to ustabilizować, ale musi upłynąć parę dobrych lat. Jak tak się zastanowić to pozostały tylko lokale, w których działalność prowadzą sami właściciele.

    48 2
  • ~andrzejek 2019-04-04 14:20:41

    Najlepszym rozwiązaniem wydaje się być znacjonalizowanie kamienic w ścisłym centrum (oprócz tych w których właściciele prowadzą swój biznes), inaczej wszystkie starania by rynek odżył idą na marne, bo to tylko nabijanie kabzy kamienicznikom.

    17 20
  • ~Piotrek 2019-04-04 14:47:18

    Nie sądzę, że czynsz jest głównym powodem. Mamy piękne centrum, ale nikt nie potrafi go aktywizować. Już od kilku lat jest tendencja znikania z centrum, i co robi Urząd Miasta? Pozwala postawić Karuzelę. Kurtyna. W Karuzeli co prawda nie ma niczego ciekawego, ale ludzie i tak wolą po niej chodzić bo są sieciówki. Więc po co chodzić po centrum skoro można po Karuzeli?
    Drugi akt spektaklu żenady, kiedy prezydent miasta twierdzi, że nie warto się starać bo wodzisławian jest mniej, niż rybniczan czy jastrzębian.
    Komunikacja miejska leży i kwiczy, a najlepszy transport jest... do Rybnika. Jak ludzie mają dojechać do centrum?
    W Wodzisławiu nie ma normalnego kina, nie ma sensownych miejsc żeby gdzieś pójść i posiedzieć i zjeść.
    Nie aktywizuje się też działalności gospodarczych, zwłaszcza większych i mniejszych ale ciekawych.

    47 16
  • ~Sky 2019-04-04 15:07:30

    Tak to właśnie wygląda gdy właściciele kamienic oczekują gruszek na wierzbie, a o krzywej Laffera nigdy nie słyszeli. Każdy przerzuca się odpowiedzialnością za wymieranie miasta, a w gruncie rzeczy niewiele ktokolwiek z tym robi. Owszem, są wydarzenia o których mowa w artykule, ale z jarmarku wielkanocnego już zrezygnowano, można jedynie dodać jarmarki staroci jako wydarzenie cykliczne (dla przypomnienia odbywają się w pierwszą niedzielę każdego miesiąca). Miasto wymiera po 18? No odkrycie Ameryki, trzeba było wynająć ekspertów żeby to stwierdzili. Pytanie powinno być inne - co ludzie mają robić na rynku i w jego okolicach po godzinie 18? Sklepy są pozamykane, otwarte są lokale gastronomiczne i apteki, ale jak ludzie już wejdą to ich nie widać na płycie rynku. W okresie letnim są ogródki, ale jest ich bardzo mało, a frekwencja też nie powala. Co można zrobić aby ożywić centrum miasta? Potrzeba dobrych marek, które przyciągają ludzi i wzajemnie są dla siebie konkurencją, dzięki temu zależy im na kliencie. Akurat o lokal po CCC się nie martwię, bo jest to jedna z najlepszych lokalizacji w Wodzisławiu i w gruncie rzeczy dziwię się, że natychmiast nie został zajęty przez nowego najemcę. Wzdłuż rynku idą masy uczniów w różnym wieku codziennie przynajmniej 2 razy, można pod nich zrobić kilka młodzieżowych sieciówek. Dobre marki nie mają problemu "żeby ujechać". Można otwierać te sklepy jako franczyza i rozmieścić je i na Rynku i na Małym Rynku i na ulicach dochodzących do Rynku - wówczas wygeneruje się potoki potencjalnych klientów. Oczywiście kino w lokalu wolnostojącym w centrum miasta to mus (kiedy w końcu to ktoś pojmie, że kino nie musi być w galerii?). Na koniec zostawiłem równie ważną rzecz - wszędzie od lat siana jest propaganda, że Wodzisław jest be, taki i owaki. Zbyt wielu ludzi to mówi zupełnie nie zastanawiając się nad tym. Potem jadą na zakupy do Rybnika i tym samym pogarszają sytuację swojego miasta, potem wracają i powiedzą, że ten Rybnik to taki fajny jest, a fajny jest dlatego że oni zrobili wokół swojego miasta otoczkę "zajebistości" i większość nie tylko w to uwierzyła ale sama powiela te schematy. Jest to dobre dla Rybnika, ale jest tragiczne w skutkach dla Wodzisławia. Ludzie obudźcie się, pozdrawiam.

    51 5
  • ~Andrzej Musioł 2019-04-04 15:41:56

    Lokale na wodzisławskiej Starówce stoją puste, bo potencjalni klienci z Wodzisławia i okolic mają możliwości zrobienia podstawowych zakupów w swoich dzielnicach lub okolicznych miejscowościach. Co więc mogło by ich przyciągnąć w okolice Rynku? Myślę, że wzorem wielu mniejszych miast Europy Zachodniej i Południowej należałoby na wodzisławskim Rynku uruchomić targowisko z lokalną żywnością i lokalnymi płodami rolnymi. Targowisko, które byłoby dostępne dla sprzedających codziennie za symboliczną opłatą.

    44 10
  • ~kristof 2019-04-04 16:51:09

    Podoba mi się pomysł targowiska za symboliczną opłatą. Olać właścicieli kamienic, bo na ich refleksję bym nie liczył. Może zagospodarować rynek czymś takim jak drewniane stragany - tak jak na jarmarku i udostępnić go lokalnym przedsiębiorcom za 1 zł na miesiąc. Oczywiście ta możliwość byłaby pod warunkiem udziału w konkursie, w którym promocja miasta czy nawet powiatu jest głównym kryterium. Pokazujesz jakie korzyści nam dajesz, jaki masz pomysł, jak przyciągniesz ludzi do miasta, a my dajemy Ci miejsce w centrum za 1 zł.

    19 6
  • ~may 2019-04-04 17:42:04

    @Andrzej Musioł: Pomysł jest super i ja sam pisałem o tym już od kilku lat. Jednak nie do końca jestem przekonany lokalizacją - ja wówczas optowałem za tym tzw "targowiskiem miejskim" przy Hali Targowej. W tej chwili jest tam syf, wietnamskie ubrania itd. Zaorać, uprzątnąć i zrobić biobazar (zobaczcie jak to genialnie wyglada w Katowicach). Tylko tam nie ma drących się przekup, tylko okoliczni rolnicy, producenci mięsa, miodów itd)

    @Panie Jamioła
    Wombat Dirt Jump Cup - był jeden raz, podobnie jak Extreme Bike Tour. Jarmarków wielkanocnych już dawno nie ma. Bożonarodzeniowe? Macie na myśli tą chińską tandetę którą tam sprzedają? Co to za Jarmark Bożonarodzeniowy, który jest czynny od 10 do 17?! Dla kogo to jest robione?! Po cholerę robicie jarmark który trwa przez 2 tygodnie i jest tam wielkie nic, zamiast zrobić DOBRE 3 dni we WŁAŚCIWYCH GODZINACH? Niech zaczyna się od 16 i trwa np do 21-22. Ale zamiast chińskiej tandety i innych zamkniętych budek niech tam będzie coś sensownego. Regionalni wystawcy: miody, chleby, sery, szynki, pierniczki i coś co zachęci ludzi do przyjścia! Kiełbachy i sery z grilla, rozgrzewający grzaniec, kolędy grane przez zespoły. Skumulujcie to wszystko do 3 dni.
    Boże, czasami mam naprawdę wrażenie, że w tym UM kompletnie nikt nie myśli. Robią wszystko byle jak, byle by było i mieszkańcy nie marudzili i tyle.

    Co więcej: dziwicie się, ze na rynku jest pusto. Nie chcecie tam jeszcze więcej samochodów upchać? Polacy się nauczyli, że muszą dojechać autem pod same drzwi sklepu. Zróbcie to co w Rybniku. Zakaz wjazdu (poza 1h na wyładowanie towaru) Ale to musi być respektowane. Przecież to kpina, żeby w strefie zamieszkania, pieszy musiał uciekać przed autami i musiał się przeciskać do sklepów między autami, bo stoją zaparkowane jak chcą. Wywalcie je ze wszystkich bocznych uliczek gdzie nie ma parkinów (Na powstańców nie ma w ogóle parkingu, a stojących tam aut tyle, że przejść nie można - i to wszystko w strefie zamieszkania)

    27 5
  • ~Bogdan Srogdan 2019-04-04 17:49:47

    Wydział Rozwoju i Dialogu-coś pięknego, tylko czekać aż utworzą wydział muzyki i tańca albo wrażliwości i empatii. Co się z tym miastem dzieje?

    23 1
  • ~may 2019-04-04 17:52:46

    I ok, kamienice są prywatne, ale z racji lokalizacji, miasto powinno mieć jakieś prawo głosu co do najmujących. Zobaczcie sobie jak wygląda Rynek.
    Nie ma tam nic, co by ludzi przyciągało. Pilsner, Pod Arkadami, Fanaberia/Wiejska Chata. A co dalej? Społem, ok. Bank. Lombardy, kredyty, sklep z fajkami i fifkami, nie firmowego ciuchy, antykwariat połączony z ze sklepem z solarami dachowymi, nie firmowe buty, itd. Jedno wielkie nic.
    Na rynku nigdy nie było dużo zieleni, to co zrobiło miasto? Powycinało jeszcze te resztki. Zaorali wszystko. W lato jest tam jedna wielka patelnia. A oni siedzą w klimatyzowanym UM i zastanawiają się, dlaczego na Rynku nie ma ludzi. No banda idiotów…

    37 3
  • ~pietruch 2019-04-04 17:54:02

    W gruncie rzeczy na rynek nie ma po co iść. I w sumie nigdy za bardzo nie było większego pomysłu na to.

    15 0
  • ~KARNISZ 2019-04-04 19:22:45

    no coz ...ani PRACY ani DOBREJ płacy ...taki to ott miasto wodzisław .Miasto starych ludzi dobre dla emerytow parki sciezki drozki,... fajnie miasto zadbane ale niestety nie dla młodych ambitnych ludzi
    smutne.

    24 4
  • ~Wojciech Kotyla 2019-04-05 09:59:10

    To nie centrum pustoszeje ale Wodzisław wymiera. Prezydent na sesji chyba pierwszy raz przyznał że Wodzisław jest czterdziostotysiecznym miastem

    5 9
  • ~Wojciech Kotyla 2019-04-05 10:00:46

    To nie centrum pustoszeje ale Wodzisław wymiera. Prezydent na sesji chyba pierwszy raz przyznał że Wodzisław jest czterdziostotysiecznym miastem. poza tym przejadane są pieniądze na promocję miasta. Często jest to promocja na zewnątrz co tak naprawdę rezultatów nie przynosi. jeśli się nie mylę to 800tys jest na promocję miasta. Problem w tym, że władza kompletnie nie rozumie na czym ma polegać promocja miasta. A ta powinna przyciągać ludzi do miasta. Często jest jednak tak, że pod płaszczykiem promocji finansuje się kluby czy sekcje działające np w wck. Dobitnym tego przykładem był budżet obywatelski i wyjazdy zagraniczne zespołu miraz. Tu zadecydowali ludzie ale często gęsto takie kwiatki finansuje urząd. Drugim dowodem na oderwanie od rzeczywistości jest promowanie pojedynczych wydarzeń. Miasto powinno wykupić roczna reklamę w radiu 90 (budżet z likwidacji gazety wodzisławskiej 140tys) i zapewnić przynajmniej co 2tyg ciekawe wydarzenia od maja do końca września. Nie mogą to być jednak pojedyncze wydarzenia ale całe pakiety dla osób w różnym wieku i o różnych zainteresowaniach. Taki teatr ulicy spokojnie może odbywac się raz na miesiąc/dwa. Trzy wzgórza czy Balaton to całkowicie niewykorzystane obiekty pod larp.y Sam handel i gastronomia natomiast powinny mieć program zakupowy który działa wzajemnie a punkty można realizować w dowolnym punkcie na terenie miasta. Dzięki punktom można albo wybrać jakiś towar lub rabat na zakupy lub skorzystać z usług fryzjera, kosmetyczki itd albo też pójść do kina czy do lokalu na obiad za pół ceny albo na siłownię czy tenisa. Możliwości jest bardzo wiele tylko trzeba zapewnić też dużo miejsca na gastronomię. Handel powinien przenieść się do koncentratow. Jest go tak mało, że spokojnie się tam zmieści. Park miejski można wykorzystać na kulturalne koncerty niczym symfoniczne poniedziałki które kiedyś były. Muzyka klasyczna dobrze podana potrafi przyciągnąć. Za każdy taki udział w czymkolwiek czy w zakupie czy minikoncercie w plenerze, lokalu powinny być punkty na nabijane w aplikacji mobilnej, bo karty to już przeżytek i nie każdy je nosi. Biblioteka autorskie spotkania również powinna organizować w lokalach działających na miescie. Innymi słowy tygodniowy cykl ciekawych osobowości - Wodzisław śląski zaprasza. Muzeum również powinno się bardziej zaangażować organizując wycieczki po mieście wg epok a nie czekać aż ktoś poprosi o taką wycieczkę i pewnie jeszcze muzeum nie ma wypracowanych tematyczych wycieczek np. Wodzisław w czasie okupacji. Wycieczki organizowanej pod zaś pikniku militarnego. To zbyt trudne by na to wpaść. Rzecz w tym że lokali w mieście jest za mało i komunikacja też do bani gdyz zasięg jej ogranicza się w zasadzie do miasta i bez nocnych kursów które na weekendy powinny być normą. Powinny też być bezpłatne żeby cała rodziną można bylo się wybrać do centrum. Na sam koniec miasto powinno nagradzać najbardziej aktywnych uczestników podczas porządnego jarmarku bożonarodzeniowego bo każdy lubi prezenty. trwac on powinien góra 3-5dni ale zrobiony jest na odpowiednim poziomie. Muzeum też mogłoby zrobić prelekcje o tradycjach bożonarodzeniowych ale jak dotąd tego nie robi. Obawiam się jednak że tak długofalowej akcji urząd i biznes nie jest w stanie zaplanować. Próbowano kiedyś z tukupuj ale wydano jednorazowo pieniądze i na tym się skończyło. Kluczem do promocji miasta i ożywienia centrum jest przyciąganie ludzi do miasta.

    12 14
  • ~ 2019-04-05 14:59:26

    A więc w skrócie propozycja propozycja Pana Wojciecha wygląda tak. Wodzisławianin o niczym innym nie marzy jak chodzenie po Wodzisławiu z pracownikami muzeum, i słuchaniu opowieści o okupacji. Potem pójdzie na koncert symfoniczny i z wypiekami na twarzy będzie oczekiwał na nową premierę Teatru Ulicy. Nocnym autobusem przyjedzie wysłuchać prelekcji o bożonarodzeniowych tradycjach.
    No i w finale rozdawanie prezentów, bo przecież każdy lubi prezenty.
    Pan Wojciech obawia się jednak, że tak długofalowej akcji oprócz Niego nikt nie jest w stanie zaplanować. I tu ma pewnie rację.
    Aha jeszcze zlikwidować wszystkie sklepy i handel przenieść do koncentratów. A co z galerią - rozebrać ?
    Tak rewelacyjne pomysły nie tylko ściągną wodzisławian, tłumy będą walić z Rybnika, Jastrzębia a pewnie i samych Katowic i Ostrawy. Na ten program czekali wszyscy, myślę, że Prezydentura czeka na Pana w następnej kadencji. To pewne jak w banku.

    18 7
  • ~Wojciech Kotyla 2019-04-05 15:43:59

    Vladislav - niewiele z tego zrozumiałeś

    8 11
  • ~wbasia1 2019-04-05 18:06:46

    ~kristof --- A to coś nowego dla mnie ! Którzy to właściciele kamienic mieszkają w dużych miastach i biorą czynsz w wys. 10 tys ?

    5 6
  • ~Agata Musioł Tlołka 2019-04-08 08:58:38

    mysle ze problem tkwi w tym ze nic sie nie dzieje na rynku jedna lodziarnia ,w niedziele nie handlowe tam kolejka odstrasza, co maja robic młodzi jak niema nic ,jada do kina na Rybnik galerie tam superowe inny swiat to miasto umiera,zmieni sie władza może może ,niema gdzie potańczyć, a na rynku co .,wiekowa fontanna ,pare ławek na których brak miejsca ,i ....0 dwudziestej Rybnik tętni życiem ,można zjesć coś na luzie tanio ,tu nic zero jeden sklep z drogimi butami więc jedziemy do.....pare butików w których to samo a właściwie nic....no więc po co mamy iść na rynek tam nic nie ma ....Wodzisław umiera..brak autobusów,brak sklepów,niema juz tętniącego życiem,nawet targowiska ,brak miejsc pracy uciekamy do Czech lub innych dalej położonych miast,mamy za to kolosalne czynsze za 48m płacimy jak za m4 w Rybniku,obok bloku brakuje zieleni ,parkingi ,masakra młodzi uciekają bo jak tu życ ,,,czy to aż tak kogoś dziwi....

    9 4
  • ~zenon52 2019-04-11 13:01:33

    Sklepy się zamykają bo kto przyjedzie do miasta gdzie na każdym roku czai się policjant w cywilu który wlepi Ci mandat za złe przejście przez pustą ulicę, gdzie spóźnisz się 5 min do samochodu na parkingu i już masz mandat. Każdy mieszkaniec chyba już osobiście się o tym przekonał i przyjezdny albo ma w rodzinie lub wśród znajomych takie osoby co tego doświadczyły.

    5 2
  • ~Przemek Medyk 2019-05-03 07:25:13

    Wymiera może dlatego ze Galeria zamiast na Łużyckiej ( gdzie jest opcja konkretnej rozbudowy o cokolwiek bo teren spory i możliwość połączenia traktem z PKP, gdzie nie byłoby problemów z parkowaniem etc.) powstała w Parku oraz kosztem dworca autobusowego?. To samo tyczy się super przemyślanej drogi rowerowej ktora służy do jazdy autobusom lini miejskiej i jako miejsce do zatrzymywania się kierowcom samochodów ( bo po co puścić drogę dla rowerów przez tereny zielone np. Za kauflandem po mostu do nikad?? Albo chociażby rozbudować chodnik o ścieżkę rowerowa który biegnie od podpaski - obok eleclerc - ing- gdzie rodzice nie bali by się jezdzic rowerami ze swoimi pociechami

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy język śląski powinien zostać uznany za język regionalny?




Oddanych głosów: 284