zamknij

Wiadomości

Marzy o wyprawie do Czarnobyla, ale szukał też duchów w Wodzisławiu

2021-07-30, Autor: Aleksandra Bienias

Myśleliście kiedyś o eksplorowaniu starych budynków, odkrywaniu pozostałości po ich mieszkańcach, ciarkach na skórze i chwilach grozy? Są tacy, co podejmują się takich wyzwań. Gdzie i po co to robią? Czytajcie w artykule.

Reklama

Dawid Ostałowski od grudnia 2019 prowadzi na YouTubie kanał, na którym publikuje eksploracje z miejsc, które mogą budzić zaciekawienie, ale i grozę. Najczęściej są to opuszczone budynki, ruiny instytucji, szpitali, pałaców. 

Raciborzanin wraz z kamerą odwiedził również opuszczone domostwo w Wodzisławiu Śląskim  i pochodzący początku XIX wieku dworek w Marklowicach. To między innymi tam eksploratorzy szukali sił paranormalnych. 

O początkach, strachu i planach na przyszłość rozmywaliśmy z autorem kanału SRC Urbex:

Ola Bienias: Skąd zainteresowanie penetracją opuszczonych, starych budynków?

Dawid Ostałowski: Opuszczone miejsca wzbudzały moją ciekawość, można powiedzieć od młodości. Historie takich obiektów nierzadko bywają intrygujące, nieraz i przerażające. Jednak tak na poważnie zaczęło się niecałe dwa lata temu. Wtedy pomyślałem, że warto dzielić się tym z innymi. W tym celu założyłem kanał na YouTube, jak i inne social media. Nie spodziewałem się, aż takiego odbioru tej treści, a stało się inaczej. 

OB: Ile osób bierze udział w takich eskapadach?

Dawid Ostałowski: Obecnie na takie wyprawy wybieramy się w dwójkę, ale często się zdarza że występują u nas inne osoby, które prowadzą podobny kontent, przez co wspólnie możemy się dzielić swoimi doświadczeniami. 

OB: W jaki sposób znajdujecie budynki, które później eksplorujecie?

Dawid Ostałowski: Głównie poprzez internet, a konkretnie mapy google. Sposób taki oczywiście bywa zawodny, ale w sumie każdy taki jest jeśli chodzi o tematykę eksploracji. 

OB: Czy skupiacie się wyłącznie na Śląsku?

Dawid Ostałowksi: Nie ograniczamy się wyłącznie do województwa. Odbyliśmy już kilka wypraw w dalsze części Polski. Odwiedziliśmy m.in. opuszczony poradziecki szpital w Legnicy, rzekomo nawiedzony las w Witkowicach pod Krakowem, czy ośrodek wypoczynkowy w Zakopanem. W tym roku planujemy atakować jeszcze dalej. 

OB: Która z wypraw zapadła Panu w pamięć? Dlaczego?

Dawid Ostałowski: Ciężko stwierdzić bo było ich już trochę, jednak pierwsza moja myśl kieruje się na opuszczony dom . Nie byłoby w tym nic dziwnego i nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że w tym miejscu doszło do rzeczy, które ciężko było nam wytłumaczyć. Nagraliśmy z tego miejsca film, który pojawił się nawet w top paranormalne zjawiska u innych YouTuberów, zresztą nadal można go zobaczyć u nas na kanale. 

OB: Czy podczas jakiejkolwiek wyprawy coś wzbudziło w Panu autentyczny strach? Dlaczego?

Dawid Ostałowski: Tak. Wyprawa do opuszczonego gospodarstwa w Wodzisławiu Śląskim. Po eksploracji i wyjściu z budynku, trafiliśmy na stado dzików. Była to locha z młodymi, i można się domyślać jaka była jej reakcja na naszą obecność. Na szczęście udało nam się uciec.

OB: Czy jest jakiś budynek, o którego zwiedzeniu Pan szczególnie marzy? Jeśli tak, to gdzie i dlaczego? 

Dawid Ostałowski: Były plany na wyprawę do Czarnobyla, jednak zostały trochę pokrzyżowane przez obecną sytuację z pandemią. Ale prędzej czy później dojdą do skutku. Natomiast jeśli chodzi o Polskę, to marzeniem a zarazem planem jest szpital psychiatryczny Zofiówka, w Otwocku koło Warszawy. 

OB: Co chciałby Pan znaleźć w takim budynku? Co pokazać widzowi?

Dawid Ostałowski: Aktywność paranormalną, budynki z dobrze zachowanym wnętrzem, co w sumie dość często się zdarza na moich wyprawach. Widzowi chcę pokazać coś, co go może zainteresować, jednak każdy ma inne gusta, i nie zawsze w nie można trafić.

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~PimpaLesna 2021-08-06 15:04:30

    Czy to jeszcze dzban czy juz pustak?

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.