zamknij

Biznes

Młodzi u pracodawcy. Pierwsze o co pytają: „ile tutaj można zarobić?”

2014-09-03, Autor: M.Krzepina
Są roszczeniowi, brak im kompetencji, a pierwsze co ich interesuje u potencjalnego pracodawcy to stawki. To okazuje się powszechna opinia o młodych pracownikach. Jak to zmienić? Jak dostosować edukację do potrzeb pracodawców? O tym rozmawiali wczoraj samorządowcy, pracownicy oświaty i przedsiębiorcy z regionu na konferencji w Zespole Szkół Zawodowych w Wodzisławiu.

Reklama

Statystyki wskazują, że bezrobocie wśród młodych sięga 30%, ale wniosek, że pracy brakuje w regionie jest błędny. Mówił o tym m.in. Andreas Glenz, właściciel firmy Prevac - jeden z największych pracodawców w regionie. - Ile tutaj można zarobić? To pierwsze pytanie, które zadają młodzi poszukujący pracy. Nie perspektywy, rozwój czy zdobywanie doświadczenia, na pierwszym miejscu jest teraz konsumpcja. Mamy miejsca pracy, ale brakuje wykwalifikowanych pracowników. Jesteśmy zmuszeni ściągać ich nie tylko z innych części kraju, ale nawet spoza niego - mówił Andreas Glenz. - Jeśli mielibyśmy w regionie wykwalifikowaną kadrę to jestem w stanie od ręki zachęcić kilka firm do lokowania się u nas i zatrudnienia tysięcy osób. Takiej kadry jednak nie ma - dodał.

Z kolei Anna Słotwińska - Plewka, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Wodzisławiu zwróciła uwagę, że oczekiwania pracodawców wobec potencjalnych pracowników są bardzo duże. - Z doświadczenia wiem, że mało kto proponuje stawkę większą niż przewiduje płaca minimalna. Rozumiem, że pracownika trzeba wyszkolić, ale warto też zwrócić się do nas. Dysponujemy funduszami, które mogą wspomóc pracodawcę w tym okresie przejściowym - zauważyła dyrektor PUP.

 

Tutaj swoją rolę widzi Izba Gospodarcza z Wodzisławia. Celem nowej inicjatywy IG jest włączenie się przedsiębiorców z powiatu wodzisławskiego w proces kształcenia. W skrócie chodzi o to, aby absolwenci szkół zawodowych byli przygotowani na wyzwania rynku pracy, a pracodawcy nie musieli wkładać tyle wysiłku w szkolenie nowych pracowników.

 

- Jest ogromna dysproporcja między tym czego młodzież uczy się w szkole, a oczekiwaniami pracodawców. Chcemy, aby młodzi już w czasie edukacji zdobywali doświadceznie i konkretne umiejętności, orientowali się na jaką pracę mogą liczyć w naszym regionie oraz czego będą wymagali przedsiębiorcy. Zmniejszenie bezrobocia wśród młodych ludzi oraz przygotowanie profesjonalnej kadry dla lokalnego rynku pracy to zadania jakie sobie stawiamy - tłumaczy Krzysztof Dybiec, prezes Izby Gospodarczej.

 

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy szkoły przygotowują do zawodu? Czy barierą są za duże oczekiwania pracowników i pracodawców? Komentujcie!

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 7

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (9):
  • ~lukaszu 2014-09-03
    08:59:22

    41 0

    Ile tutaj można zarobić? Na logikę, człowiek się rano budzi, jedzie do pracy po to, aby zarabiać a nie usługiwać. Co do szkoły... poza pisaniem, czytaniem i dodawaniem nie uczy kompletnie niczego przydatnego. Wszystkiego tak dużo, że 10 kluczowych dat z historii nie pamiętamy, nie wiemy gdzie jest wątroba a gdzie tarczyca, 7*9 to też trudna sprawa, PITa też nikt nie wypełni. Najbardziej przydatne rzeczy tego świata, codzienne można opanować w rok, u nas całe lata edukacji to wbijanie bzdur tematycznych, które interesują tylko wybranych kontynuujących studia.

  • ~ 2014-09-03
    09:03:51

    7 0

    Pan Dybiec zapewne sięgnie po dotację na realizację swojej "inicjatywy" . Kółko się zamyka....

  • ~ 2014-09-03
    10:29:16

    18 0

    Ludzie chcą zarabiać i nie ma się temu co dziwić. Wyjątkowo dziwna ta konferencja. Jak czytam to ogólnie szukanie winnych a niewiele rozwiązań. Dyrektorka PUP niech mi powie ilu przedsiębiorcom przedstawiła (poza konferencją) możliwości dotyczące okresu przejściowego? Oraz ilu przedsiębiorców skorzystało a także dla kontrastu wypadało by zapytać ilu nie skorzystało i dlaczego. Specjalistów nie da się również wyszkolić na kilkutygodniowych kursach. To najczęściej procesy długofalowe. W regionie brakuje stolarzy - jakie szkolenia proponuje PUP w tym kierunku? Czy w ogóle PUP ma rozeznanie na rynku pracy i potrzebach przedsiębiorców na najbliższe 2 lata? Andreas Glenz - górnolotnie padają słowa o perspektywach czy rozwoju. Tylko ilu jesteście w stanie przyjąć ludzi przy ograniczonym rynku zbytu? Proszę pokazać jakie są ścieżki kariery i ile państwo dajecie na szkolenia kadry. Póki co brak takich informacji, a to powoduje szukanie pracy poza regionem. Jak firma wspiera lokalne szkoły jak i np. politechnikę gliwicką by potencjalnie pokazać tym młodym, że po studiach jest perspektywa pracy w regionie w którym mieszkają?

  • ~ 2014-09-03
    10:30:34

    9 0

    Najwięcej w temacie edukacji ma tutaj powiat, nie łudził bym się tym, że po podstawówce czy gimnazjum człowiek będzie już ukierunkowany zawodowo. Niestety powiat od lat klepie te same kierunki. Owszem zmiana jest kosztowna ale bez niej zatacza się błędne koło, które jest tematem powyższej konferencji. Dobry krok zrobiła IG w tym kierunku, ale bez zaangażowania większej liczby przedsiębiorców, nie tylko skupionych w izbie cała akcja nie poprawi rynku pracy w regionie.

  • ~Maja 2014-09-03
    11:04:01

    34 0

    Nie rozumiem nagonki na młode osoby,że pytają się o zarobki. Po to chyba chcą wejść w dorosłe życie żeby się utrzymać samodzielnie. Czy za 1000 zł można opłacić mieszkanie, kupić jedzenie,ubrania, mieć jakieś drobne na swoje wydatki ? Najpierw się tak organizuje kraj,że niszczy się firmy, miejsca pracy a potem wielkie konferencje i zwalanie winy na roszczeniową młodzież. To dorośli kształcą, wychowują młodzież i organizują życie społeczne, więc pretensje do samych siebie.

  • ~4567 2014-09-03
    11:20:49

    24 0

    G... prawda, żeby dostać jakąś normalną pracę trzeba mieć znajomości. Dotyczy to wszystkich lepszych ofert zarówno tych które pojawiają się w PUP jak i każdej innej na normalnym stanowisku. PUP też nie jest lepszy, tam również trzeba mieć znajomości żeby się np. na staż dostać. Nie dziwię się, że młodzi pytają się o zarobki, a z czego mają żyć? Po to idą do pracy żeby odciążyć rodziców, zacząć żyć na własny rachunek, często studiują zaocznie- a to niestety kosztuje, chcą rodzinę założyć- a z czego ją utrzymać jak sami na swoje podstawowe wydatki nie mają. Druga rzecz nic tu nie daje doświadczenie, przykładem tego jest zatrudnienie w jednej z wodzisławskich szkół osoby prosto po studiach bez jakiegokolwiek doświadczenia, bo był taki odgórny nakaz. Szkoda tylko, że są osoby które mają doświadczenie, odpowiedni staż pracy i kolejny raz słyszą, że "niestety ale godzin nie będzie" po czym się przyjmuje kogoś po znajomości.

  • ~Mariano_Italiano 2014-09-03
    13:06:21

    17 0

    A o co mają pytać, czy mogą jaśnie Panu wylizać buty?A potem dziwią się że uciekają zagranicę!!

  • ~nixxon 2014-09-03
    20:37:33

    11 0

    Panie Andreas Glenz, jaką ścieżkę kariery można w Pańskiej firmie wybrać? Jak się kształtują zarobki w Pańskiej firmie? Ile i czy wogóle są płatne nadgodziny u Pana? Czy może trzeba zostawać charytatywnie w nadgodzinach? Jeżeli proponuje Pan na start dla młodego, chcącego założyć rodzinę, usamodzielnić się w życiu i mającego przed sobą całe życie człowieka, to 1500-1800 "na ręke" to ŻADNE pieniądze, z takimi zarobkami to żadnego kredytu na mieszkanie się nie dostanie a jeżeli już to po opłaceniu kredytu, opłat miesięcznych i jedzenia to do życia zostaje tyle co kot napłakał.
    Zaproponujcie uczciwe zasady (żadna z firm w których pracowałem ich nie oferowała, zawsze były 'zasady' które nie zostały poruszone na rozmowie kwalifikacyjnej), uczciwe i godne wynagrodzenie a ludzie się znajdą sami !

  • ~fandango 2014-09-08
    16:37:49

    12 0

    Firmy które płacą normalnie wcale nie muszą szukać pracowników.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Którędy powinna przebiegać linia kolejowa łącząca Wodzisław z Jastrzębiem?




Oddanych głosów: 2323

Prezentacje firm