zamknij

Sport i rekreacja

Odra Wodzisław przechodzi do IV rundy Pucharu Polski

Wczoraj rozegrano zaległy mecz III rundy Okręgowego Pucharu Polski Odry Wodzisław z Gwiazdą Skrzyszów. Pozostałe zawody rozegrano w pierwotnym terminie, 3 października.

Reklama

Pierwsze fragmenty meczu to spokojna gra obu zespołów, które badały się nawzajem. Wodzisławianie groźną akcję stworzyli w 10. minucie gdy Patryk Antończak odegrał piłkę do wychodzącego na wolną pozycję Patryka Dudzińskiego. Napastnik uderzył jednak obok prawego słupka bramki strzeżonej przez Szymona Wątrobę.

Kolejne minuty to coraz większa przewaga Odry, ale niestety bez efektów bramkowych. Kilkukrotnie goście próbowali zdobyć bramkę po wykonaniu stałych fragmentów gry. Z lewej strony dobre dośrodkowania Alexandra Turksona były w ostatnich momentach przecinane przez obrońców Gwiazdy Skrzyszów.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem niespodziewanie Gwiazda Skrzyszów wyszła na prowadzenie. Po wyrzucie piłki z autu do piłki dopadł Grzegorz Porwoł. Napastnikowi Gwiazdy udało się ograć przeciwnika i piłka znalazła się w siatce.

Druga część meczu zaczęła się od kilku roszad w obu jedenastkach. Na boisku pojawili się m.in. Artur Gać w miejsce Patryka Antończaka, który doznał lekkiego urazu. Niebiesko-Czerwoni mogli wyrównać niecały kwadrans po przerwie, ale sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy nie wykorzystał Kacper Malinowski. Chwilę później Odra zdobyła bramkę, ale arbiter dopatrzył się pozycji spalonej. Warto dodać, że w przekroju całego spotkania odgwizdano ponad 30 razy offside, głównie na niekorzyść Odry.

W 61. minucie szkoleniowiec Odry, Ryszard Wieczorek zdecydował się na wprowadzenie na murawę Jarosława Wieczorka oraz Damiana Tarkę. Jak się później okazało był to świetny ruch. Obaj zawodnicy wnieśli spore ożywienie w grę wodzisławian oraz w dużej mierze byli odpowiedzialni za napędzanie akcji ofensywnych. To co wisiało w powietrzu od dłuższego czasu nastąpiło w 65. minucie. Odra wykonywała rzut wolny z narożnika boiska, który został podyktowany za faul na Tarce. Do dośrodkowanej piłki dopadł Patryk Dudziński i pewnie głową wpakował ją do siatki bramki Gwiazdy Skrzyszów.

Niebiesko-Czerwoni poszli za ciosem i już chwilę później mogli objąć prowadzenie. Piłkę z prawej strony w pole karne dograł Damian Tarka. Patryk Dudziński nie wykorzystał jednak stuprocentowej okazji oddając fatalny strzał nad bramką.

Przez ostatnie kilkanaście minut Gwiazda Skrzyszów grała w osłabieniu, ponieważ po otrzymaniu dwóch żółtych kartek z boiska został usunięty Wojciech Szuła. Odra pomimo wielu prób nie zdołała w regulaminowym czasie rozstrzygnąć meczu na swoją korzyść i po ostatnim gwizdku sędziego czekały nas wielkie emocje.

W środowym spotkaniu pucharowym w bramce zagrał Karol Wacławiec, któremu w historii występów w Odrze udało się już kilkukrotnie obronić strzały z “wapna”. Zgromadzeni na trybunie kibice mieli nadzieję, że również i tym razem Karol sprosta wyzwaniu. Fani Odry wsparli dopingiem golkipera wodzisławskiej ekipy.

Pierwszy do wykonania rzutu karnego podszedł Jarosław Wieczorek. Doświadczonemu zawodnikowi Odry zabrakło jednak zimnej krwi i posłał piłkę około metr na bramką. Kolejnym strzelcem był Mirosław Stabla, który wyprowadził zespół Gwiazdy na prowadzenie. Następnie wykonawcą był Patryk Dudziński, który pewnie trafił do siatki. Później bramkarza Odry strzałem w środek bramki pokonał Krzysztof Oślizło i po dwóch seriach gospodarze prowadzili 2:1.

Trzecim graczem Odry, który oddał strzał był Mariusz Zganiacz. Bardzo długi rozbieg, a potem silne uderzenie nie pozostawiło szans na skuteczną interwencję Szymonowi Wątrobie. Kolejnym strzelcem gospodarzy był Michał Szczerbiak, po którego strzale po którego strzale bramkarz Odry wykazał się fantastyczną interwencją.

W czwartej serii świetnym strzałem przy prawym słupku popisał się siedemnastoletni Błażej Szczepanek. Golkiper był bez szans, ale do końca konkursu jedenastek pozostały jeszcze trzy próby. Następnym graczem ze Skrzyszowa, który pokonał Wacławca był Jakub Sikora. Bramkarz gości rzucił się w prawo, a piłka została posłana w lewy róg bramki. Późniejszym zdobywcą trafienia dla Odry z rzutu karnego został Piotr Zieliński.

Jego silne uderzenie zatrzepotało w siatce. W tym momencie podopieczni Ryszarda Wieczorka prowadzili 4:3 i gospodarze aby nie odpaść z rozgrywek pucharowych musieli jedenastkę wykorzystać. Do wykonania rzutu karnego podszedł Bartosz Hudek, który w przeszłości zaliczył 35 występów z zespole Młodej Ekstraklasy Odry Wodzisław. Piłkarz Skrzyszowa trafił w zewnętrzną część poprzeczki. Piłka wyszła poza boisko i wodzisławianie mogli zacząć świętować.

Gwiazda Skrzyszów 1:1 (k. 3:4) Odra Wodzisław
41′ Porwoł – 65′ Dudziński
rzuty karne: Stabla, Oślizło, Sikora – Dudzinski, Zganiacz, Szczepanek, Zieliński

Gwiazda Skrzyszów: Wątroba – Mołdrzyk (46′ Tomiczek), Hudek, Jureczko (66′ Klapuch), Stabla, Oślizło, Oślizło /kapitan/ (46′ Sikora), Szuła, Szuła, Szczerbiak, Porwoł (60′ Stabla)
Trener: Bartosz Hudek

Odra Wodzisław: Wacławiec – Antończak (48′ Gać), Zganiacz, Szczepanek, Niemyjski, Dudziński, Kasprzyk (61′ Wieczorek), Turkson (70′ Zieliński), Krzyżok /kapitan/, Malinowski (61′ Tarka), Szymiczek
Trener: Ryszard Wieczorek

Żółte kartki: Szczerbiak, Hudek, Szuła x2 – Krzyżok, Wieczorek
Czerwone kartki: Szuła
Sędzia: Knopek Marcin (Rybnik)
Widzów: 150

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 8

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęśliwy w Wodzisławiu Śląskim i powiecie?




Oddanych głosów: 1167