zamknij

Sport i rekreacja

Porażka Unii Turza po emocjonującej walce

2017-04-30, Autor: Piotr Cylc

W 24. kolejce spotkań III ligi piłkarskiej na stadionie w Turzy Śl. zmierzyły się dwa zespoły ze strefy spadkowej - miejscowa Unia oraz Lechia Dzierżoniów. Drużyny potrzebujące punktów jak powietrza stworzyły niezwykłe widowisko, szybkie, dynamiczne i trzymające w napięciu do samego końca. Szkoda tylko, że komplet punktów pojechał do Dzierżoniowa.

Reklama

Początek meczu nie zapowiadał późniejszych wydarzeń na murawie. Już po 11 minutach gospodarze prowadzili 2:0 - najpierw z rzutu wolnego bramkarza gości pokonał Dariusz Pawlusiński, a potem Dawid Hanzel wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Jonatanie Dominie. Niestety dwa szybko zdobyte gole uspokoiły gospodarzy, którzy oddali inicjatywę piłkarzom z Dzierżoniowa. Efektem było zdobycie przez gości bramki kontaktowej w 27. minucie meczu po strzale głową Pawła Słoneckiego.

Po 7 minutach drugiej połowy było już 2:2 - po błędzie Michała Szczurka piłkę przejął Pietkiewicz, odegrał do Damiana Niedojada, a ten wpakował piłkę do pustej bramki. Lechia zaczęła całkowicie dominować na boisku i w 75. minucie wyprowadziła kolejny cios - gola zdobył Marcin Buryło. Dopiero wówczas Unici wzięli się solidnie do obrabiania straty. Bohaterem gości stał się jednak w ostatnim kwadransie meczu bramkarz Łukasz Malec, który bronił strzały zawodników Unii w nieprawdopodobnych sytuacjach. W 88. minucie publiczność miała się jednak z czego cieszyć. Rzut wolny z prawej strony boiska wykonywał Paweł Polak, piłka trafiła wprost na głowę Michała Szczurka i do bramki gości. Zdesperowani gospodarze rzucili się do frontalnego ataku po komplet punktów i w 90. minucie wydawało się, że swój cel osiągną. Hanzel wymanewrował w sytuacji sam na sam bramkarza Lechii, jednak jego strzał w ostatniej chwili zablokował jeden z obrońców. Kilkanaście sekund później 7 metrów przed bramką piłkę otrzymał Polak, jednak trafił wprost w bramkarza. Stara prawda piłkarska mówi jednak o niewykorzystanych szansach. W doliczonym czasie Lechia przeprowadziła szybka kontrę, po której zwycięstwo 4:3 i komplet punktów swojej drużynie zapewnił Marcin Buryło.

Miejmy nadzieję, że porażka w tak dramatycznych okolicznościach nie wpłynie negatywnie na postawę Unii w kolejnych meczach i drużynie Piotra Haudera uda się w najbliższych kolejkach wydostać ze strefy spadkowej. Już w środę (3 maja) Unici zagrają na trudnym terenie z Piastem Żmigród, a w najbliższą niedzielę (7 maja o godzinie 17.00) podejmą kolejnego sąsiada z tabeli Górnik Wałbrzych.

Unia Turza Śl. - Lechia Dzierżonioów 3:4 (2:1)

Bramki: Dariusz Pawlusiński 8', Dawid Hanzel 11' (karny), Michał Szczurek 88' - Paweł Słonecki 27', Damian Niedojad 52', Marcin Buryło 75', 90'+1.

Żółte kartki: Paweł Kulczyk - Patryk Paszkowski, Piotr Pietkiewicz, Filip Barski.

Skład Unii: Marcin Musioł, Michał Szczurek, Paweł Staniczek, Dawid Mikołajec (81' Marcin Zarychta), Paweł Polak, Bartłomiej Sikorski, Szymon Gałecki (55' Patryk Dudziński), Dawid Pawlusiński, Dariusz Pawlusiński (63' Paweł Kulczyk), Dawid Hanzel, Jonatan Domin (52' Piotr Glenc).

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęśliwy w Wodzisławiu Śląskim i powiecie?




Oddanych głosów: 1246