zamknij

Wiadomości

Prawdziwa plaga ostatnich dni. Wodzisławscy strażacy walczą z pożarami traw

2016-04-06, Autor: mk
Dzień w dzień wodzisławscy strażacy odbierają zgłoszenia o pożarach traw i nieużytków. Do gaszenia ognia wyjeżdżają nawet po kilka razy w ciągu jednego dnia. Nie inaczej było wczoraj. Największa interwencja miała miejsce w Radlinie, gdzie spłonęły 2 hektary traw.

Reklama

Do pożaru trawy w Radlinie przy ulicy Rymera wodzisławscy strażacy zostali wezwani wczoraj o godz. 22.00. Spłonęły 2 hektary traw. Akcja trwała godzinę i brało w niej udział siedem jednostek. W sumie tylko wczoraj strażacy do tego typu interwencji wyjeżdżali 7 razy. Trawy płonęły w Wodzisławiu, Rydułtowach czy Turzy Śląskiej.

 

Strażacy apelują: nie wypalajmy traw! Wbrew stereotypom takie działania nie użyźniają gleby, a wręcz przeciwnie mają niszczący wpływ zabijając drobną zwierzynę żyjącą w zaroślach, czy też pożyteczne owady. Podpalanie suchych pozostałości roślinnych jest nie dość, że szkodliwe dla środowiska to co równie ważne także zabronione prawnie.

Należy także zdać sobie sprawę, że pożary traw, bądź też suchych pozostałości roślinnych mogą zagrażać zwierzętom i ludziom. W czasie pożaru kiedy zadymienie jest spore zwierzęta domowe mogą zatracić orientację, zbliżyć na niebezpieczną odległość do płomieni i ulec poparzeniu. Wypadkom w czasie pożarów traw ulegają także ludzie, niejednokrotnie ci którzy zaprószyli ogień.

 

Ponadto należy także pamiętać, że angażując strażaków do walki z pożarami traw opóźnia się ich wyjazd do innych zdarzeń jak wypadki czy pożary zagrażające bezpośrednio zdrowiu czy też życiu ludzkiemu.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.