zamknij

Wiadomości

Problem przemocy w rodzinie dotyczy kilku tysięcy osób w powiecie

Około 120 osób – pracowników oświaty, służby zdrowia, policjantów, urzędników, kuratorów, członków komisji alkoholowych i pracowników pomocy społecznej wzięło udział w seminarium szkoleniowym poświęconym przemocy w rodzinie w Domu Pomocy Społecznej w Gorzycach.

Reklama

Komendant Krzysztof Justyński zauważył, że problem przemocy w rodzinie dotyczy kilku tysięcy osób w powiecie. – Rok 2012 to 599 przypadków wdrożenia przez nas procedury tzw. niebieskiej karty. Ta ilość nie odzwierciedla stanu faktycznego, bowiem za każdą niebieską kartą kryje się poważny problem i dramat całych rodzin i środowisk, w których te rodziny funkcjonują – podkreślał komendant.

Przedstawicielka prokuratury Ewa Świątkowska – Stec omówiła przepisy prawa regulujące zasady udzielania pomocy ofiarom przemocy oraz doświadczenia prokuratury w tym zakresie. Doceniła też pracę osób „pierwszego kontaktu”, tj. pracowników pomocy społecznej, pedagogów w szkołach itp.

 

– Oczywiście mamy w prokuraturze różne trudne sprawy, ale dzięki państwa pracy udaje się je uchwycić na takim etapie, że na szczęście jak dotąd nie dochodziło w naszym powiecie do takich tragedii, o jakich słyszymy choćby w ostatnich dniach z mediów – powiedziała prokurator. Przestrzegała jednak przed rutyną: – To jest nasz największy wróg. Nie powinniśmy bagatelizować żadnych informacji, nawet gdy wydają się nam mało wiarygodne – mówiła prokurator Świątkowska – Stec.

 

Omawiając zaś konkretne przepisy prawa przypomniała, że każde bicie dziecka, nawet dość powszechnie akceptowany klaps, jest zakazane i może spowodować reakcję organów ścigania.

 

O tym, jak wygląda praca ze sprawcami przemocy, opowiadała dyrektor Powiatowego Specjalistycznego Ośrodka dla Ofiar Przemocy w Rodzinie z Wodzisławia Śl., Celina Uherek – Biernat. Wśród sprawców występuje całkiem spora grupa kobiet, które najczęściej znęcają się nad dziećmi lub innymi osobami zależnymi, rzadziej nad partnerami i małżonkami.

 

– Z przypadkami, kiedy to panowie szukali pomocy w naszym ośrodku także się jednak już spotkaliśmy – wyjaśniała szefowa PSOW.

 

Krystyna Orbik-Skupień z Wodzisławskiej Placówki Wsparcia Dziennego „Dziupla” podkreślała z kolei, że pomoc ofiarom przemocy, zwłaszcza dzieciom, jest zagadnieniem trudnym i skomplikowanym, wymagającym zaangażowania wielu podmiotów – Nie chodzi tylko o to, żeby powstawały zespoły interdyscyplinarne, chodzi o to, aby w każdej placówce – szkole, przedszkolu, ośrodku pomocy społecznej – starać się pomagać interdyscyplinarnie – wyjaśniała.

 

Przypomniała też, że dziecku przysługują niezbywalne prawa oraz szczególna ochrona. Na dowód tego, jak przemoc domowa widziana jest oczami dzieci, zaprezentowała wyniki badania przeprowadzonego wśród podopiecznych „Dziupli”, a także wykonane przez nich rysunki. Szczególnie wymownym była praca autorstwa małego chłopca, który na swojej ilustracji obok postaci dziecka umieścił... kabel służący do bicia.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~fandango 2013-09-29
    21:52:03

    0 0

    Jest tak, że wielu współmałżonków przed ludźmi udaje dobrych ojców, mężów, żony czy partnerów, a w domu przemoc psychiczna i fizyczna. Kluczem jest tu często niezdolność finansowa drugiej osoby do samodzielnej egzystencji (częściej kobiety) więc nawet jak chłop będzie ją poniewierał to i tak będzie przy nim, bo gdzie pójdzie. Cierpią najbliżsi, a reszta się uśmiecha bo przecież nikt ni będzie wtrącał się do cudzych spraw. Edukacja o niebieskiej linii powinna być szeroko rozpowszechniona. Tak swoją drogą, coraz ważniejsze tematy na tuwodzislaw i rybnik.com.pl. Brawo!

  • ~Zyczliwy 2013-10-01
    08:26:11

    0 0

    Niestety zgadzam się z fandango1972. A dzieci często o tym, że w innych domach nie ma czegoś takiego jak bicie dzieci dowiadują się od swoich rówieśników z przedszkola, a niekiedy dopiero w szkole. Również podpisuję się pod projektem.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęśliwy w Wodzisławiu Śląskim i powiecie?




Oddanych głosów: 1039