zamknij

Wiadomości

Radlin chce być jak Berlin i inne duże miasta na Zachodzie

2015-12-28, Autor: Monika Krzepina
Radlin chce być miastem przyjaznym dla pszczół. To co u nas jest nowością, na Zachodzie funkcjonuje już od jakiegoś czasu. Cel jest jeden - ochronić ten zagrożony i bardzo potrzebny ludziom gatunek przed wyginięciem.

Reklama

Miasto przyjazne pszczołom, bee city - to na Zachodzie działania podejmowane już od jakiegoś czasu. Teraz świadomość, że te pożyteczne owady mają coraz trudniejsze życie dociera też do mniejszych miast i miasteczek. Jednym z nich jest Radlin, który w tym roku ruszył z proekologicznymi działaniami na rzecz pszczół. - Faktycznie tak się składa, że pszczoły nas opuszczają. To nas skłoniło, aby myśleć inaczej i o miejskich inwestycjach, i o działaniach edukacyjnych - mówi Marek Gajda, rzecznik prasowy radlińskiego magistratu.

 

Zaczęło się od I Jarmarku Pszczelego, który cieszył się ogromną popularnością. Urzędnicy już teraz zapowiadają, że na pewno będą kolejne edycje. Na jarmarku zaprezentowano domki dla pszczół, które już na wiosnę pojawią się w różnych miejscach miasta - przy szkołach, przedszkolach, Urzędzie Miasta, domu kultury itd.

 

>>Jarmark Pszczeli w Radlinie - zobacz fotorelację

Na razie powstało 15 takich domków (koszt 8 tys. zł). Miasto ma nadzieję, że to zachęci również mieszkańców do zakupu bądź samodzielnego wykonania kolejnych gniazd. Konstrukcje skierowane są do tzw. dzikich zapylaczy. To owady, które nie produkują miodu, nie trzeba obawiać się ryzyka ukąszenia z ich strony.

 

Ale domki to nie wszystko. Urzędnicy zapowiadają, że przy wyborze miejskich nasadzeń istotną rolę będzie odkrywać miododajność roślin. - Nie wystarczy postawić taki domek, trzeba też zapewnić warunki bytowe owadom. Chcemy, aby miododajność to był znaczący powód wyboru danej rośliny do miejskich nasadzeń - zaznacza rzecznik miasta.

 

Poza tym Radlin planuje dodatkowe zajęcia z przyrody w placówkach edukacyjnych, imprezy społeczno - kulturalne jak konferencja dla pszczelarzy czy ekobazar.

 

Czy przemysłowy Radlin to jest dobre miejsce na tego typu działania? - Też zadawaliśmy sobie to pytanie. Z odpowiedzią przyszli sami pszczelarze, którzy powiedzieli, że jeżeli pszczoła już zbierze nektar to mamy gwarancję, że jest on czysty. To taki papierek lakmusowy ekosystemu. Mało tego, pszczelarze w Radlinie twierdzą, że to bardzo dobre miejsce na tego typu działalność, dlatego że mamy duże obszary nieużytków rolnych - dodaje Marek Gajda.

 

Więcej na ten temat czytaj w naszym dziale Wywiady, Listy, Komentarze, Opinie - Radlin miastem przyjaznym dla pszczół>>

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~Dr Svevo 2015-12-29
    00:31:41

    2 0

    Na początek proponuję malowane ule w okolicach koksowni...

  • ~Rychu 2015-12-29
    00:43:09

    3 0

    A koksownia dawała czadu przez święta. Już od paru lat przejeżdżając obok nie miałem potrzeby przełączania wentylacji na obieg zamknięty, bo nie śmierdziało. A w święta codziennie był smród. Pewnie znowu bokiem coś puszczali, bo kto ich skontroluje w święto?

  • ~Piotrek 2015-12-29
    11:45:29

    0 0

    @Rychu na czymś dupę ci muszą ogrzać :)

  • ~Rychu 2015-12-29
    14:26:04

    0 0

    @Piotrek - nie korzystam z ich usług. Nie mieszkam w Radlinie. Palę koksem ale z Dębieńska ;)

  • ~Don C. 2015-12-29
    21:05:34

    0 1

    Radlińskie stowarzyszenie "kobiet aktywnych" chce zaznać słodyczy a że to stare baby to tylko ule otoczone śmierdzącymi koksami im zostały.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.