zamknij

Wiadomości

Są pomysły na ratowanie rynku? Dyskutowali radni i prezydent

2019-05-24, Autor: ig

Kiepski stan lokali do wynajęcia? Wygórowane ceny? A może Miasto powinno pomóc przedsiębiorcom? Radni i Prezydent dyskutowali o problemie lokali do wynajęcia w okolicach wodzisławskiego rynku. Pojawiły się już pierwsze pomysły na  poprawę sytuacji.

Wczorajsze dyskusje radnych w ramach Komisji Promocji, Sportu i Rekreacji nieco zboczyły z torów. W porządek obrad wkradł się problem trudnej sytuacji wodzisławskiego rynku. Temat poruszył Łukasz Chrząszcz. Radny powołał się na artykuł TuWodzisław, w którym poruszyliśmy problem niewielkiego zainteresowania najmem lokali w centrum Wodzisławia Śląskiego. >> Centrum Wodzisławia pustoszeje. Coraz więcej lokali do wynajęcia<<

Reklama

- Jest mnóstwo lokali do wynajęcia, tyle nie było chyba jeszcze nigdy. Pan Prezydent sugeruje, że pewnie to nie jest wina działań miasta w tym zakresie tylko wina właścicieli tych lokali ? - pytał Łukasz Chrząszcz.

- Nie można i nieuprawnionym w moim przekonaniu jest zrzucanie winy na Miasto jako takie. Gdyby miasto było właścicielem wszystkich lokali, które są dystrybuowane pod najem, to można by powiedzieć, że winne jest Miasto – tłumaczył Mieczysław Kieca.

Kiepski stan lokali

Prezydent podkreślił, że Miasto  w żaden sposób nie utrudnia przedsiębiorcom prowadzenia działalności, jak miało to miejsce w latach poprzednich, gdy sam prowadził działalność w okolicach rynku. Zdaniem Mieczysława Kiecy małe zainteresowanie przedsiębiorców to efekt złego stanu oferowanych lokali.

- Wracając do Pana pytania, mam akurat bardzo dobre rozeznanie, nie tylko na ulicy Konstancji, ale i na ulicach sąsiednich, jakie oferty przedstawia wielu, nie powiem wszyscy, ale wielu właścicieli nieruchomości, co chce wynająć, za jaką cenę, a co daje w ofercie w ramach wyposażenia lokalu - mówił prezydent.

Brak dostępu do wody, brak toalety oraz problematyczna metoda ogrzewania lokalu, przy cenie najmu od 50 zł wzwyż- wyliczał bolączki, z którymi musieliby zmierzyć się potencjalni najemcy. Prezydent podkreślił, że jako przedsiębiorca, bardzo dobrze rozumie wątpliwości inwestorów.

Z kolei na drugim biegunie znajdują się lokale bardzo nowoczesne, na których wynajem mogłoby być sporo chętnych, ale tutaj odstrasza cena. Mieczysław Kieca tłumaczył, że przy takich stawkach wielu przedsiębiorców miałoby problemy z utrzymaniem działalności.

Prezydent podkreślił również, że osobiście próbował zaangażować w pracę na rzecz zwiększenia atrakcyjności rynku samych właścicieli kamienic.

- W zeszłym roku spotkałem się z większością przedsiębiorców posiadających lokal w okolicach Średniej, Powstańców, Konstancji, Minorytów, wielu tych ulicach, których temat dotyczy. Dyskutowaliśmy o tym, co zrobić, żeby przyciągnąć tu branże, mieć lepsze lokale - mówił.

- Wszystko było pięknie, dopóki nie padło pytanie, czy właściciele tych kamienic, których część była na rynku, wyrazi zgody na wwiercenie czegokolwiek do elewacji, żeby np. zawiesić pewne elementy pomiędzy i proszę sobie wyobrazić, że w wielu przypadkach już tej zgody dalej nie ma. Czyli coś ma powstać za pieniądze miejskie,byle bym ja w tym nie uczestniczył? - Mieczysław Kieca nie krył oburzenia taką postawą. Zdaniem prezydenta temat warto podejmować, ale trzeba się do niego odpowiednio dobrze przygotować.

Ulgi dla gastronomii na rynku?

Z kolei radny Mariusz Blazy zapytał o możliwość wprowadzenia ulgi dla prowadzących działalność gastronomiczną, co mogłoby wpłynąć na większe zainteresowanie najmem.

-Wszyscy chcielibyśmy, żeby nasz wodzisławski rynek był upiększony i żył - mówił Mariusz Blazy. - Czy my jako miasto możemy ewentualnie wskazać, pomóc tego typu działalności np. w jakiś sposób sprawić, żeby ten rynek był bardziej dedykowany formie działalności, jaką jest gastronomia? - pytał radny.

- Częściowo Miasto już to robi – odpowiedział prezydent, zwracając uwagę, że problemem przy prowadzeniu tego typu działalności może być wielkość lokalu oraz restrykcyjne wymagania sanepidu.

- W większości tych lokali koszt dostosowania do dzisiejszych wymogów jest gigantyczny - dodał Mieczysław Kieca.

Prezydent powiedział, że wstępnie może potwierdzić, że miasto dysponuje możliwością wprowadzenia ulg dla przedsiębiorców prowadzących działalność na rynku, z zastrzeżeniem, że ulga dotyczyłaby konkretnych rodzajów działalności.

– Nie wszystkie, ale te, które będą generowały dodatkowy ruch w obrębie starego miasta. Czy jesteśmy w stanie znaleźć takie branże, które spowodują, że staniemy się wyjątkowym miejscem? - pytał prezydent. - Jestem na to otwarty, ale nie dla wszystkich, bo to nie spowoduje, że osiągniemy efekt, o którym mówimy.

Radni i prezydent byli zgodni, że temat zwiększenia atrakcyjności lokali przy wodzisławskim rynku będzie jeszcze podejmowany.

Oceń publikację: + 1 + 31 - 1 - 9

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy język śląski powinien zostać uznany za język regionalny?




Oddanych głosów: 116