zamknij

Wiadomości

W Radlinie połączono miejsce rekreacyjne z historycznym. Park Jordanowski oficjalnie otwarty

2024-05-24, Autor: lk

W piątek (24 maja) odbyło się uroczyste otwarcie Parku Jordanowskiego w Radlinie. Mieszkańcy zyskali nową przestrzeń nie tylko do uprawiania sportu, ale też historyczną, zieloną i urządzoną. W dniu otwarcia dzieci miały zajęcia sportowe, gry i zabawy, a następnie wydarzenia przeniosły się do górnej części parku, gdzie w sąsiedztwie charakterystycznego pomnika upamiętniono pamięć dokonanych tam zbrodni wojennych.

Reklama

Park Jordanowski podzielony jest na dwie części — górną i dolną. Jedna ma charakter historyczny i edukacyjny, druga zaś rekreacyjny.

- Oddajemy do użytku mieszkańcom dużą przestrzeń, zieloną, urządzoną. Przestrzeń podzieloną na dwa obszary. Obszar poświęcony pamięci zbrodni, która miała tu miejsce pod koniec wojny. Na terenie jeszcze wtedy szybów kopalni. Te szyby mamy teraz zaznaczone w przestrzeni dwoma głazami. Druga część parku jest częścią rekreacyjną. Mamy tam tor dla rolek, ścieżkę rowerową, ścieżkę spacerową oraz dwa boiska — do siatkówki i do mini piłki nożnej, razem zapleczem sanitarnym - mówił Zbigniew Podleśny, burmistrz Radlina.

Dzieci z czterech radlińskich szkół uczestniczyły w zajęciach rekreacyjnych, grach i zabawach, które przygotowano na dzień otwarcia parku. Młodzi ludzie już podczas tych sportowych zajęć mogli posłuchać opowieści o historii tego miejsca. Pomysł stworzenia tego typu przestrzeni, czyli połączenia dwóch zupełnie różnych części w jedną całość, był pomysłem zarówno mieszkańców, jak i rządzących miastem. Burmistrzowi zależało, aby upamiętnić historyczne miejsce, zaś mieszkańcy chcieli "odzyskać" miejsce rekreacyjne. Tak powstał Park Jordanowski. Skąd pomysł na taką nazwę?

- Nazwaliśmy go tak roboczo i tak się przyjęło, że jest to nasz Park Jordanowski. Idea Parku Jordanowskiego to właśnie połączenie wychowania obywatelskiego, historycznego, patriotycznego, ale też rekreacji, budowania tężyzny fizycznej. Patrzymy w przyszłość, pamiętając o przeszłości. Ten park, a szczególnie jego górną część (historyczna), możemy powiedzieć, że w zasadzie tutaj się wszystko zaczęło, jeżeli chodzi o pomysł na przebudowę tych hektarów. To było zawsze miejsce pamięci. Miejsce pamięci, o którym mieszkańcy przypominali sobie kilka razy w roku, kiedy były ważne daty, ważne święta państwowe, ale poza tym była cisza, spokój, to miejsce umierało. Zastanawialiśmy się, czym dla nas jest pamięć i kiedy ta pamięć jest ważna. Pamięć łączy się z odwiedzinami — jak pamiętam o bliskich, to ich odwiedzam. Pamięć łączy się jednak z obecnością. Chcieliśmy tutaj tę obecność z powrotem wprowadzić, poprzez przygotowanie terenu, chociażby do spokojnego odpoczynku, do spędzenia czasu na łonie natury. Oczywiście w pobliżu pomnika, pamiętając o tym, co się tutaj wydarzyło. Młode pokolenie ma okazję aktywnie w tym miejscu uczestniczyć i wtedy to ma sens. Martwe miejsce, puste miejsce, nie służy pamięci — tłumaczy Zbigniew Podleśny, burmistrz Radlina.

Kiedyś w tym miejscu poświęconym pamięci dominantą był tylko pomnik. Teraz jest stworzona przestrzeń do edukacji, są ławeczki, wybrukowany teren, a w planach plenerowe lekcje historii.

- Dzisiaj ta dominanta pomnika jest nieco złagodzona przez placyk podniesiony po prawej stronie. To jest miejsce na żywe lekcje historii, na lekcje historii na wolnym powietrzu. Być może w przyszłości właśnie ten teren będzie takim polem do współpracy z rekonstruktorami. Dotknięcie historii przez młodzież zapada w pamięć. Nam zależy na skuteczności. Jeżeli chcemy, żeby nauka historii była świadoma, aby młodzi otrzymywali dojrzałą wiedzę historyczną, patriotyczną, ale też, aby postawa obywatelska do młodych przeniknęła, to musimy szukać takich inkluzywnych form wyrazu — wyjaśnia burmistrz.

Mieszkańcom zależało na tej części rekreacyjnej. Chcieli mieć blisko siebie przestrzeń, w której coś się będzie działo, w której będą mogli się spotykać i wspólnie spędzać czas. Dolna część parku kiedyś takim miejscem była. Teraz został ten teren przywrócony "do życia".

- Mieszkańcy mieli uwagi, czy marzenia co do części sportowej. Na dole, gdzie jest boisko, starsi mieszkańcy pamiętają, że odbywały się rauty, odbywały się fajfy, odbywały się regularne rozgrywki piłkarskie. Aktywność fizyczna kwitła, były nawet pokazy gimnastyczne. To miejsce zostało im stworzone ponownie — mówi z zadowoleniem Zbigniew Podleśny.

Byłeś/aś już w nowym parku? Jak oceniasz radliński Park Jordanowski?

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęśliwy w Wodzisławiu Śląskim i powiecie?




Oddanych głosów: 1257