zamknij

Wiadomości

Wodzisław: mieszkaniec palił w piecu plastiki. Pieniądze poszły z dymem

2014-02-11, Autor: mk
O tym, że szukanie oszczędności na opale nie popłaca przekonał się wczoraj mieszkaniec ulicy Dębowej w Wodzisławiu, który spalał w piecu plastikowe odpady. Zgłoszenie otrzymała Straż Miejska, a sprawca został ukarany mandatem.

Reklama

Do kontroli Straży Miejskiej doszło wczoraj. Dyżurny otrzymał zgłoszenie, jakoby jeden z mieszkańców ulicy Dębowej spalał w piecu CO plastikowe odpady. Na miejsce został wysłany patrol , który potwierdził podejrzenia zgłaszającego. Mieszkaniec został ukarany mandatem w wysokości 100 zł. Przypomnijmy, że wodzisławska Straż Miejska corocznie ściga tego typu procedery. - Wzorem lat ubiegłych w sezonie zimowym 2013/2014 strażnicy przeprowadzają kontrole kotłowni. Kontrole te przeprowadzane są także w godzinach wieczornych. Zdarza się, że podczas kontroli pobierane są z paleniska próbki popiołu, które następnie są wysyłane do przebadania przez laboratorium Zakładu Chemii Analitycznej przy Politechnice Krakowskiej. Precyzyjne wyniki jednoznacznie wskazują, czy mieszkaniec dba o środowisko, czy też beztrosko wrzuca do swojego pieca różnego rodzaju śmieci i odpady - wyjaśnia Barbara Chrobok, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Wodzisławiu Śląskim.
Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~broart 2014-02-11
    12:37:02

    21 0

    Mieszkaniec został ukarany mandatem w wysokości 100 zł--śmieszny mandat......10000 zł bym mu walną

  • ~men 2014-02-11
    12:39:16

    15 0

    100 zł masakra za co kupi teraz napoje w butelkach śmieszna kwota

  • ~nixxon 2014-02-11
    13:31:22

    19 0

    strasznie nisko wycenia państwo zdrowie swoich obywateli... zalednie na 100zł

  • ~ 2014-02-11
    14:20:58

    0 13

    Zastanawiam się na jakiej podstawie strażnicy miejscy mogą wejść na teren posesji bez zgody właściciela i przeprowadzić kontrolę?

  • ~ 2014-02-11
    18:35:50

    0 12

    Kiax nie wiem jak ciebie, ale mnie martwi to, że każdy może wejść do mojego domu i wystarczy mu tylko kawałek papierka z podpisem prezydenta jakiejś pipidówki na Śląsku. No sorry, ale tak niestety wygląda. Policjanci potrzebują do tego nakazu, a urzędnikowi kontrolującemu piece wystarczy tylko zgoda prezydenta, no halo halo jakaś dziwna dysproporcja.
    Może do korespondencji też mu wolno zaglądać? A nuż umawiam się na palenie butelek z sąsiadem? A może też mi zajrzy do szuflad? Przecież mogę ukrywać przenośny mini piec do palenia opon.

  • ~ 2014-02-12
    10:38:12

    4 0

    ^ piotrek, jesteś głupi, czy tylko się zgrywasz?

  • ~kiax 2014-02-12
    10:50:31

    5 0

    Jakiś konfident zgłosił mój komentarz... pewnie za "ja pier dole", choć to 3 słowa, a nie jedno.
    ~~piortek, jak niczego w domu nie ukrywasz, to czego się boisz ? było podejrzenie o popełnienie wykroczenia/przestępstwa, to weszli ;]
    do Ciebie też bym patrol wysłał ;)

  • ~Iza 2014-02-13
    12:01:13

    3 0

    Piszecie takie rzeczy... Jasne śmieci nie powinno się palić i tego nie robię, ale jak ostatnio syn przyniósł mi ze szkoły informację, którą otrzymał (ulotkę) co mogę palić a co nie to się przeraziłam. Nie jestem introligatorem, nie znam się na rodzajach kartek, które można palić... Do tego nie mogę spalić każdego drzewa... Głupota. Nikt nie mówi o paleniu plastiku, opon, itp. bo to faktycznie sam syf. Jeżeli chodzi o segregację śmieci, to sami urzędnicy nie wiedzą co gdzie wrzucać. Dzwoniłam kilka razy do urzędu w sprawie niektórych odpadów i biedacy nie wiedzieli, bo nie wszystko jest wypisane na ulotce... Nie ma jasno sprecyzowanych przesłanek co robić.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.