zamknij

Kultura, rozrywka i edukacja

Wodzisławianie czytali od zawsze. Gdzie zaopatrywali się w książki?

2021-12-26, Autor: ab

Kończą się święta, a jak tam Wasze doświadczenia czytelnicze? Czytaliście dużo? A w jaki sposób zopatrujecie się w literaturę? My podpowiadamy Wam, jak robili to Wasi przodkowie.

Reklama

O rozwoju czytelnictwa i instytucjach je promujących rozmawiamy ze Sławomirem Kulpą z wodzisławskiego Muzeum. Nie sposób zatem zapytać o początki:

Najstarsze wzmianki o istniejącym księgozbiorze w mieście pochodzą z 1583 r. Wówczas to umiera Jakub Sporwein mąż Magdaleny Planknar. Wśród wymienionego inwentarza wymieniona jest kancelaria, gdzie były książki. A stary zamek znajdował się w tym czasie na terenie parku miejskiego.

I dodaje:

Najstarsza czytelnia w  mieście funkcjonowała w Wodzisławiu w II połowie XIX w. Została ona jednak zamknięta w 1875 r. w związku z wprowadzonym przez władze pruskie Kulturkampfem. Chodzili tu m.in. miejscowa ludność polskojęzyczna. Niestety nie wiadomo, gdzie ona się mieściła. 

Duży księgozbiór miał właściciel pałacu Dietrichsteinów – Edward Braus – badacz przeszłości. Zmarł on w 1881 r. a księgozbiór jego sprzedano niestety - dodaje. Bardzo ciekawy księgozbiór miał również ksiądz Emanuel Schultzik (profesor z Pilchowic) pełniący swą posługę w latach (1886-1892).

Zostawił tu księgozbiór, który liczył 654 tomy książek - tłumaczy muzealnik.

W świetle najnowszych badań najstarszą księgarnię założył M. Bartels pochodzący z Rybnika.

1_ksiegarnia

 

Księgarnia została założona w 1888 r. na wodzisławskim Rynku (4) w kamienicy należącej do rodziny browarników Katz. Księgarnia ta działała krótko - przedstawia historię dyrektor Muzeum Miejskiego.

Księgarnię w Wodzisławiu założył również Franciszek Zarzecki. Był on najstarszym z siedmiorga dzieci znanego polskiego działacza narodowego na okręg rybnicki - Leopolda Zarzeckiego (1866-1929) i Marty (Martha) Mury. Franciszek Zarzecki urodził się 14 czerwca 1884 r. w górniczym mieście  Bottrop położonym w Zagłębiu Ruhry, gdzie przebywali jego rodzice na typowej jak na owe czasy migracji zarobkowej. Przed 1894 r. rodzina powróciła  z Westfalii na Górny Śląsk do  Biertułtów (obecnie Radlin). 

W ich rodzinnym domu prowadzone były tajne kursy nauki języka polskiego i historii Polski, które organizował  w 1909 r. Maksymilian Basista - podkreśla dyrektor.

Franciszek Zarzecki był dobrze przygotowanym fachowcem i podobnie jak Maksymilian Lukas był introligatorem. Nauki zawodu pobierał u księgarza Maksymiliana Basisty.  W 1910 r. przeprowadził się do Wodzisławia i wynajął kamienicę od Antona Filiusa  położoną w północnej pierzei wodzisławskiego Rynku (obecnie Rynek 22), wzniesioną przez dyrektora gospodarczego dominium  Carla Wollmanna w końcu lat 60. XIX w. To tu działała pierwsza Księgarnia Polska rodziny Zarzeckich.

6 sierpnia 1912 r. Franciszek Zarzecki poślubił dwudziestoletnią wodzisławiankę, córkę szewca Johanna Nowaka - Jadwigę. Ze związku tego przyszła na świat trójka dzieci.

Dzięki staranności Franciszka księgarnia zdołała wydać kilka kolorowanych pocztówek przedstawiających panoramy Wodzisławia, ulice miasta oraz pobliskie sanatorium na Wilchwach. 

Zarzeccy

W czasie I wojny światowej Franciszek wraz ze swymi dwoma braćmi został powołany do  pruskiego wojska, gdzie służył w 3 regimencie piechoty. Niestety Franciszkowi Zarzeckiemu nie było dane przetrwać wojny zginął 13 sierpnia 1917 r. w Rumunii w walkach o przełęcz Oituz. Jego firmę przejął brat Wiktor, który prowadził do 1939.

Księgarnia Zarzeckich działała po 1922 w kamienicy Rynek 2.

ks_zarzecki

Gdzie zaopatrujecie się w książki?





Oddanych głosów: 168

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 15

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.