zamknij

Wiadomości

Wodzisławski ratownik medyczny: Nie czekaj! Ratuj!

2021-06-05, Autor: ab

Do tragicznej sytuacji doszło dzisiaj w Czyżowicach. Reagowali świadkowie zdarzenia i służby medyczne. Tego życia nie dało się uratować. My jednak pytamy, jak mamy się zachować w takiej sytuacji?

Reklama

W Czyżowicach na parkingu obiektu handlowego doszło do tragicznego zdarzenia: 

- U osoby prowadzącej samochód doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Pierwszą próbę reanimacji podjęli świadkowie zdarzenia, potem czynności ratunkowe przejęły służby ratownicze. Niestety po kilkudziesięciu minutach lekarz stwierdził zgon - informuje młodszy ogniomistrz Wojciech Wróbel.

W trakcie czynności  resuscytacji wykorzystany został sprzęt AED, którym dysponują wodzisławscy strażacy. Na miejscu pracowały trzy zastępy strażaków, policja i służby medyczne.

Ważny apel ratownika medycznego: Nie czekaj! Ratuj!

W sytuacji takiej, jak ta kluczowa okazuje się rola świadków zdarzenia. Czy wszyscy wiemy, jak się wtedy zachować? 

- Według najnowszych wytycznych z 2021 roku pierwszą czynnością, którą powinniśmy zrobić jest zapewnie bezpieczeństwa sobie. To jest podstawa udzielania pierwszej pomocy - wyjaśnia strażak i ratownik medyczny.

Następnie:

- podchodzimy do osoby poszkodowanej

- sprawdzamy czy osoba reaguje na wezwanie, dotyk (np. przez potrząśnięcie za barki)

- sprawdzamy oddech, odchylamy głowę do tyłu, ucho przykładamy w okolice ust i nosa poszkodowanego, wzrok kierujemy w okolice klatki piersowej 

- jeśli poszkodowany nie reaguje, nie oddycha - WZYWAMY ZESPÓŁ RATOWNICTWA MEDYCZNEGO, następnie:

  • zasada: NIE WIDZĘ - NIE SŁYSZĘ - NIE CZUJĘ, nakazuje nam rozpoczęcie resuscytacji krażeniowo- oddechowej, w czasie której: splatamy ręce, kładziemy je na środek klatki piersowej, wykonujemy 30 uciśnięć następnie dwa wdechy ratunkowe.

Ważne: Jeśli nie posiadamy maseczki ratunkowej, a obawiamy się zakażenia możemy ograniczyć się do wykonania uciśnięć. Niemniej jednak warto zaopatrzyć się w takie maseczki i zadbać o to, by na stałe były one elementem wyposażenia apteczki w samochodzie.

Nie bójmy się reagować!

Nasz rozmówca wskazuje również, że nie należy się obawiać, że możemy poszkodowanemu naszym działaniem wyrządzić krzywdę, dużo większym zagrożeniem dla jego zdrowia i życia jest nasz brak reakcji:

- Bardzo często podczas resuscytacji dochodzi do złamania żeber bądź mostka i ratujący z tego tytułu nie ponosi żadnych konsekwencji. Rzecz ma się inaczej jeśli nie przystąpimy do udzielenia pomocy, wtedy grozi nam nawet do trzech lat więzenia - młodszy ognomistrz Wojciech Wróbel.

Prawo to reguluje art.162 §1 Kodeksu karnego, który mówi:

Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

 

Oceń publikację: + 1 + 24 - 1 - 13

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęśliwy w Wodzisławiu Śląskim i powiecie?




Oddanych głosów: 1166