zamknij

Wywiady

W adopcji priorytetem jest dziecko

- Moment, kiedy małżeństwo podejmuje decyzję o adopcji to trudny czas. Musi się pogodzić z faktem, że nie będzie rodzicami poczętego przez nie dziecka, ale będzie pełnić społeczną rolę rodziców. Ta rola może stać się też w ich życiu jedną z najistotniejszych

- mówi Joanna Kasendra, dyrektor Powiatowego Ośrodka Adopcyjno – Opiekuńczego w Wodzisławiu Śląskim.

 

Mija 5 lat odkąd powstał ośrodek...

 

Powiatowy Ośrodek Adopcyjno- Opiekuńczy istnieje od 2005 roku. Przez okres trzech pierwszych lat siedziba ośrodka mieściła się w Gorzycach, gdzie dojazd nierzadko przysparzał wiele problemów, ale nie było to przeszkodą dla ludzi chcących adoptować dziecko. Po zmianie siedziby zyskaliśmy dodatkowe pomieszczenia, które pozwoliły rozszerzyć zakres działalności i zdecydowanie podnieść standardy ich realizacji. Aktualnie Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy w Wodzisławiu Śl. mieści się w centrum miasta, w pobliżu najważniejszych instytucji działających w mieście, a w nowej siedzibie stworzyliśmy „Przyjazny Pokój Przesłuchań” dziecka. Jest to miejsce nastawione na potrzeby dziecka. Takie, które minimalizuje stres związany z rolą świadka bądź uczestnika rozprawy sądowej i ułatwia uzyskanie od dziecka wiarygodnego materiału dowodowego podczas przesłuchania. Ośrodek prowadząc swoją działalność, dąży do tego, aby zapewnić każdemu osieroconemu dziecku, możliwości wychowania w warunkach środowiska rodzinnego. Jeżeli zdarzy się, że biologiczni rodzice nie są w stanie sprostać swoim obowiązkom należy dołożyć wszelkich starań, aby dziecko znalazło się jak najszybciej w rodzinie adopcyjnej lub zastępczej. Temu właśnie między innymi służy praca Ośrodka. Warunki i procedury przygotowujące i kwalifikujące kandydatów na rodziców adopcyjnych wynikają z ustawy o pomocy społecznej i rozporządzenia w sprawie ośrodków adopcyjno-opiekuńczych. Osoby kandydujące na rodziców adopcyjnych uwiarygodniają siebie, swoje starania pod względem emocjonalnym, psychicznym intelektualnym, moralno-etycznym, społecznym i ekonomicznym. Zaś na sam proces kwalifikacji i przygotowania do adopcji w naszym ośrodku składają się między innymi zgromadzenie i złożenie stosownej dokumentacji, indywidualne spotkania z pedagogiem oraz psychologiem ośrodka, wizyta pedagoga w domu kandydatów oraz udział w szkoleniu.

 

Co to za szkolenia, które trzeba przejść?

 

Szkolenia mają charakter warsztatów psychoedukacyjnych. Na spotkaniach tych ważne są elementy wykładowe, omówienia, ćwiczenia, scenki, a także wymiana doświadczeń samych uczestników. . Jest to cykl pięciu czterogodzinnych spotkań, które odbywają się raz w tygodniu, w grupie 12-14 osób.

 

Co wtedy omawiacie?

 

Tematyka szkoleń dotyczy między innymi procedury adopcyjnej, istoty rodzicielstwa adopcyjnego, w tym motywów decyzji o przysposobieniu, jawności adopcji, wybranych elementów pedagogiki rodziny, w tym rodziny adopcyjnej, choroby sierocej, prawidłowości rozwojowych dziecka z uwzględnieniem dziecka adoptowanego, budowania relacji pomiędzy rodzicami a dzieckiem.

Zajęcia warsztatowe służą również temu, aby kandydaci na rodziców adopcyjnych poczuli, że nie są sami ze swoim problemem, że są osoby, małżeństwa, które również borykają się ze swoją bezdzietnością biologiczną. Wzajemny kontakt, wymiana refleksji, podzielenie się często trudnym i bolesnym doświadczeniem osobistym, odbudowuje w kandydatach na rodziców adopcyjnych nadzieję , daje im radość, wzmacnia w nich odwagę w podejmowaniu trudnych decyzji oraz wyjaśnia dylematy, które im towarzyszą. Przygotowują ich także do zmierzenia się z mającym kluczowe znaczenie dla powodzenia adopcji zadaniem związanym z powiedzeniem dziecku o jego pochodzeniu.

 

Jednak szkolenia to tylko jeden z elementów całego procesu kwalifikacyjnego, prawda?

 

Pierwszy etap to złożenie przez kandydatów na rodziców adopcyjnych stosownych dokumentów: takich jak, podanie do ośrodka wraz z umotywowanie swojej decyzji, odpis aktu małżeństwa, zaświadczenia o zarobkach. Potrzebne są opinie z zakładów pracy, zaświadczenia o stanie zdrowia, w tym zaświadczenie od psychiatry, zaświadczenie bądź akt notarialny o zajmowanym mieszkaniu lub domu i wspólne zdjęcie.

 

I co wtedy?

 

Następuje drugi etap – czyli indywidualne spotkania z pedagogiem i psychologiem. Podczas tych spotkań przeprowadza się badania psychologiczne i pedagogiczne, które pozwalają określić podstawowe cechy osobowości, hierarchię wartości, motywację, nastawienie i oczekiwania w stosunku do siebie i przysposobionego dziecka, cechy związku małżeńskiego. Rozmowy pedagogiczne mają też ujawnić doświadczenia wychowawcze kandydatów i ich postawy rodzicielskie. Informacje uzyskiwane podczas rozmów indywidualnych z pedagogiem i psychologiem uzupełniane są podczas wywiadu środowiskowego przeprowadzanego wyłącznie w domu kandydatów. Małżonkowie mogą zaprezentować swój światopogląd, preferowane wartości, zainteresowania, zamiłowania, sposób spędzania wolnego czasu, historię swego związku. Na tym etapie pedagog odwiedza kandydatów w ich domu rodzinnym.

 

Są jednak dalsze etapy kwalifikacji...

 

Tak, na podstawie zebranych dokumentów oraz dotychczasowych rozmów z małżonkami, Komisja Kwalifikacyjna, podejmuje decyzję o wstępnej kwalifikacji kandydatów. W dalszej kolejności ich szkolimy, by nastąpiła kwalifikacja właściwa, której dokonuje Komisja Kwalifikacyjna ośrodka. Etap szósty to finalizacja sprawy o adopcję dziecka.

 

Prawo adopcyjne lada dzień ma się zmienić. Jakie to zmiany?

 

Sejm obecnie pracuje nad ustawą zachęcającą do tworzenia rodzin zastępczych. Zmiany z jednej strony cieszą, z drugiej rodzą pewne wątpliwości i kontrowersje. Mieszane uczucia budzi pomysł likwidacji obecnie funkcjonujących ośrodków oraz przekazania obowiązku prowadzenia ośrodków adopcyjno-opiekuńczych do województw. Po wejściu ustawy ma to być zadanie rządowe zlecone marszałkom województw, którzy będą odpowiedzialni za zorganizowanie ośrodków adopcyjnych na swoim terenie. W tej sprawie zawiązała się ogólnopolska koalicja ośrodków, która uważa, że likwidacja publicznych ośrodków adopcyjno- opiekuńczych jest bardzo szkodliwa społecznie,gdyż powoduje wiele niekorzystnych następstw przede wszystkim obawia się zatrzymania ciągłości przeprowadzanych adopcji. Uważa, że zagraża ona bezpieczeństwu dokumentacji adopcji. Pozbawia rodzin adopcyjnych możliwości wsparcia i pomocy przy rozwiązywaniu pojawiających się trudności z adoptowanymi dziećmi w dotychczasowym ośrodku, który zna ich problemy i znajduje się bliżej ich miejsca zamieszkania,. Nowe przepisy, w myśl ustaleń, mają obowiązywać od bieżącego roku.

 

Jakie są najczęstsze powody decyzji o adopcji?

 

Z naszych doświadczeń wynika ,że motywy, które skłaniają małżeństwa do podjęcia decyzji o przysposobieniu dziecka to chęć posiadania pełnej rodziny. Chęć bycia matką, ojcem, stworzenia rodziny, aby być takimi jak inni normalni ludzie - małżeństwami z dziećmi. Życie we dwoje im nie wystarcza i chcą stworzyć pełną rodzinę. Pojawiają się również inne motywy, które skłaniają małżeństwa do podjęcia tej decyzji. To chęć obdarzenia dziecka miłością, zatroszczenia się i zaopiekowania istotą porzuconą, niekochaną, pozbawioną opieki rodzicielskiej. A także podzielenia się tym, co się ma, z kimś, kto tego potrzebuje.

 

Każde małżeństwo może adoptować dziecko?

 

Przysposobić dziecko może każdy, kto chciałby ofiarować miłość dziecku osieroconemu, opuszczonemu przez swoich rodziców biologicznych. W praktyce jednak kandydaci na rodziców adopcyjnych muszą spełnić cały szereg warunków formalnych, a także wymogów natury etycznej. Procedura adopcyjna ma na celu uchronienie dziecka przed trafieniem do niewłaściwej rodziny adopcyjnej oraz zapewnienie mu najodpowiedniejszej dla niego środowiska rodzinnego. O tym, czy osoba, starająca się o dziecko, może je zaadoptować, decyduje sąd rodzinny na podstawie opinii wydanej przez ośrodek adopcyjny. Adoptować mogą pary małżeńskie, ale także osoby samotne. Polskie prawo nie dopuszcza zaś możliwości adopcji dla par pozostających w nieformalnych związkach. Osobiście uważam, że nie wszyscy kandydaci nadają się do pełnienia funkcji rodziców adopcyjnych, ponieważ nie są w stanie podołać obowiązkom rodzicielskim. Adopcja bowiem nie może być np. próbą leczenia kryzysów małżeńskich dla par, które sadzą, iż bezdzietność jest jedyną przyczyną ich konfliktów.

 

Jakie warunki należy spełnić, by w waszych oczach być właściwym kandydatem na rodzica adopcyjnego?

 

Przysposobić mogą osoby, które mają pełną zdolność do czynności prawnych. Nie są karane, zdrowe psychicznie i fizycznie i w odpowiednim wieku. Takie, które mają sytuację zawodową i finansową zapewniającą dziecku dobre warunki materialne, odpowiednie warunki mieszkaniowe. gwarantują właściwą opiekę, a przede wszystkim kierują się dobrem dziecka.

 

Czy adopcja jest ograniczona wiekowo?

 

Relacje wiekowe pomiędzy rodzicami i dzieckiem powinny być podobne jak w rodzinach biologicznych, co oznacza w praktyce, że różnica wieku pomiędzy dzieckiem a rodzicami nie powinna przekraczać 40 lat, ale nie może być też mniejsza niż 18 lat.

Podyktowane to jest troską o kształt przyszłej rodziny, aby zbyt mała bądź zbyt duża różnica wieku pomiędzy dzieckiem a rodzicami adopcyjnymi nie powodowała niemożliwych do przezwyciężenia trudności w budowaniu relacji między nim. Granice te nie mają charakteru sztywnego, gdyż każda sprawa traktowana jest indywidualnie

 

Ile czeka się na dziecko?

 

Okres oczekiwania na realizację planów adopcyjnych jest uzależniony od: liczby zgłoszonych do ośrodka dzieci z uregulowaną sytuacją prawną zezwalającą na adopcję oraz oczekiwań kandydatów wobec dziecka, które chcą przysposobić. Jeśli pragnienia przyszłych rodziców są konkretnie sprecyzowane, a dotyczą bardzo małego, zdrowego dziecka, to w tej chwili czas oczekiwania sięga nawet 2 lat. Jednak pragnę zaznaczyć, że zawsze w pierwszej kolejności kierujemy się potrzebami dziecka, a dopiero później okresem oczekiwania kandydatów.

Rodzice sami wybierają dziecko?

 

Zawsze musimy o tym pamiętać, że to dzieci, a nie rodzice czekają na adopcję, dlatego też kandydaci na rodziców adopcyjnych nie wybierają sobie dziecka. Doboru rodziny do konkretnego dziecka dokonuje Komisja Kwalifikacyjna działająca przy ośrodku w ten sposób, aby przyszli rodzice byli w stanie zaspokoić potrzeby dziecka. Następnie kandydatura dziecka jest przedstawiana przyszłym rodzicom. Na podstawie dokumentacji (opinii psychologicznej, pediatry, w zależności od potrzeb innych specjalistów), czasem także zdjęć, przedstawia się dziecko kandydatom. Jeżeli rodzice wstępnie akceptują propozycję, dochodzi do pierwszego kontaktu z dzieckiem. To pierwsze spotkanie jest dla adoptujących rodziców bardzo silnym przeżyciem. Najbardziej obawiają się tego, czy dziecko ich zaakceptuje, czy nawiąże z nimi kontakt.

 

Proces adopcyjny nie jest dlatego łatwy, prawda?

 Moment, kiedy małżeństwo podejmuje decyzję o adopcji to trudny czas. Musi się pogodzić z faktem, że nie będzie rodzicami poczętego przez nie dziecka, ale będzie pełnić społeczną rolę rodziców. Ta rola może stać się w ich życiu jedną z najistotniejszych. Adoptowane dzieci chcą mieć w swych nowych opiekunach prawdziwych, autentycznych rodziców. Należy podkreślić, że przysposabiając dziecko, rodzice adopcyjni, przysposabiają też jego rodzinę pochodzenia. Przysposobienie rodziny pochodzenia polega na akceptacji dotychczasowej historii życia dziecka, jego dziedzictwa genetycznego, jego skłonności i predyspozycji. Adopcja dziecka, z jego szeroko pojętym dziedzictwem, jest trudnym, niekiedy bolesnym przeżyciem.

Adopcja wiąże się z całkowitym zerwaniem więzi z naturalną rodziną?

 

Adopcja polega na przyjęciu do rodziny, na mocy postanowienia sądu, dziecka, które w ten sposób uzyskuje takie same prawa i obowiązki jak dziecko urodzone w tej rodzinie. Prawa te powstają w stosunku do rodziców adopcyjnych i ich krewnych. Adoptowane dziecko staje się członkiem całej rodziny, a więc pozyskuje najważniejsze osoby: mamę, tatę, ale również dziadków, babcie, wujków, kuzynów, ciocie. Bezpośredni kontakt z rodziną pochodzenia dziecka jest zerwany. Dziecku sporządza się nowy akt urodzenia, w którym umieszcza się dane rodziców adopcyjnych.

 

Jednak temat adopcji nie znika. Od razu pojawia się u rodziców adopcyjnych dylemat, powiedzieć dziecku prawdę o jego pochodzeniu, czy też tę wiedzę przed nim ukryć.

 

Powiedzenie dziecku o jego adopcji ma bardzo duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania rodziny. Rodzina wyzbywa się napięcia i niepokoju związanego z próbami ukrycia prawdy. Dziecko wychowane w świadomości adopcji jest chronione przez własnych rodziców przed brutalnym informowaniem przez osoby z zewnątrz. Każdy człowiek ma prawo do poznania swojej historii, a wiedza na ten temat, przekazana w umiejętny i mądry sposób przez najbliższe osoby spowoduje, że dziecko przyjmie ją jako coś naturalnego i nie będzie to dla niego traumatycznym przeżyciem. Wiele zależy tutaj od tego, w jaki sposób rodzice adopcyjni przekażą dziecku te informacje.

 

Kiedy jest ten właściwy moment?

 

Moment przekazania (a raczej proces przekazywania) dziecku informacji o tym, że zostało przez rodziców przysposobienie jest decyzją i sprawą indywidualną dla każdej rodziny adopcyjnej. Właściwie jest zależna od wielu czynników m.in. takich jak rozwojowe potrzeby dziecka, możliwości rozwojowe i emocjonalne dziecka związane z przyjęciem takiej informacj. Najkorzystniejszy moment to ten najwcześniejszy tj. zgodny z gotowością dziecka i rodziny. Należy jednak już od najmłodszych lat sygnalizować dziecku wiedzę na temat jego pochodzenia, historii osobowej, tożsamości itp. Im wczesnej rodzice podejmą się tegoż trudnego, jednak niezbędnego zadania, tym więcej spotkają narzędzi do pomocy (np. w formie opowiadań, bajek, filmów psychoedukacyjnych, historii innych osób itp.). Od początku przysposobienia dziecka rodzice winni nie ukrywać tej informacji a stopniowo poszerzać i zapoznawać dziecko ze swoim pochodzeniem, co w dużym stopniu zmniejsza napięcie i lęk rodziców adopcyjnym przed trudnym dla nich zadaniem jako rodziców adopcyjnych.

 

Jak tą wiadomość przekazać, by dziecko nie poczuło się niekochane?

 

Najważniejsza jest przyjazna, akceptująca i pełna wzajemnego zaufania atmosfera rozmowy na temat adopcji. Informacje przekazywane powinny być na tyle, na ile pyta o nie dziecko. Jednak w sposób dla dziecka zrozumiały jako proces radosny, pozytywny, długo wyczekiwany. Dziecko musi mieć poczucie, że jest kochane, w pełni i bezwarunkowo akceptowane przez swoich rodziców adopcyjnych z całą jego i rodziców historią. Istotne jest w jaki sposób myślą o procesie adopcji rodzice, jak się do niego odnoszą, co w związku z nim przeżywają, gdyż tymi uczuciami podzielą się z dzieckiem.

 

Jakie są najczęstsze problemy rodziców adopcyjnych?

 

Rodzice adopcyjni spotykają się często z trudnościami, które dotąd były im obce między innymi

zachowanie dziecka, trudności jakie ono sprawia i jakie wynikają z pełnienia ról rodzicielskich dla każdego rodzica. Zdarza się, że rodzice adopcyjni mają poczucie niezrozumienia, nieakceptacji przez otoczenie, w związku z czym przeżywają wiele różnych emocji.

Często rodzice nie potrafią się odnaleźć w nowej sytuacji, podołać nowym obowiązkom –rodziców adopcyjnych.

 

Wtedy jednak wy im pomagacie. Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiała: Izabela Grela

 

Joanna Kasendra – od 2007 roku dyrektor Powiatowego Ośrodka Adopcyjno – Opiekuńczego. Pracowała w szkole podstawowej jako nauczyciel języka polskiego; w ośrodku dla osób uzależnionych jako wychowawca ; w domu pomocy społecznej jako pedagog.

Matka czteroletniej Karoliny.

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~biel 2011-01-11 22:24:01

    Uważam,że to bardzo dobry artykuł, który w sposób bardzo jasny przedstawia jak przebiega adopcja. Razem z żoną adoptowaliśmy naszego ukochanego syna w tym ośrodku i twierdze ze mieliśmy naprawdę wiele szczęścia trafiając do tego ośrodka.Atmosfera cudowna, pracownicy bardzo przychylni i otwarci i zawsze gotowi do pomocy.Pani dyrektor to dusza człowiek, a zarazem bardzo kompetentna osoba, wiele wie i potrafi to wykorzystać w kierunku rodzin adopcyjnych.

    3 0
  • ~Don C. 2011-01-12 22:43:34

    No niezłe procedury trzeba przyznać.Ja bym jeszcze polecił wykrywacz kłamstw i rentgena.A druga sprawa,to ciekawe czy osoby adoptujące takie dziecko dostają jakieś dofinansowanie z państwa?Bo z tego co tu czytam,to małżeństwo musi być młode,zgodne,być opiekuńcze,miłościwe,miec sporo wolnego czasu na wychowanie,być przy kasie etc...Szczególnie dwa ostatnie ewidentnie się wykluczają.Oczywiście można wygrac w totka,albo być Księżną Monaco,ale tacy chyba nie adoptują.Ogólnie wywiad kpina,bo na zachodzie już nawet geje adoptują :-]

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy 500+ na pierwsze dziecko to dobry pomysł?




Oddanych głosów: 710