zamknij

Kultura, rozrywka i edukacja

RCK: głos się zerwie, a dusza zaśpiewa

2011-04-20, Autor: Dominika Kuśka
W Rydułtowskim Centrum Kultury będzie można zobaczyć pierwszą operetkę w gwarze śląskiej pt. "Głos się zrywo, a dusza śpiewo".

Reklama

Operetka całkiem niedawno była wystawiona w Rybnickim Centrum Kultury. Poniżej prezentujemy recenzję, która ukazała się na portalu Rybnik.com.pl:

 

„Głos się zrywo, dusza śpiewo”, pierwsza operetka w gwarze śląskiej, czyli próba, a w dodatku udana i przezabawna, wyrecytowania, zaśpiewania iście poetyckiego tekstu prostymi, śląskimi słowami.

Niedawno owdowiała Rołza Klołza chce naturalnie ponownie wyjść za mąż – kandydatów jest wiele, bowiem każdy chce przejąć majątek zmarłego męża wdowy. Do walki o rękę pięknej Rołzy stają piłkarze bankrutującego klubu, a wśród nich trener drużyny, Lyjo Benhałer (w tej roli wystąpił Mieczysław Błaszczyk). Cała akcja toczy się wokół wyboru Rołzy Klołzy i związanymi z tym perypetiami.

 

Z jednej strony żądza pieniędzy, z drugiej zaś pragnienie prawdziwej miłości wiedzie bohaterów przez szereg komicznych, satyrycznych i niesłychanie śmiesznych zdarzeń. Oprócz typowych wątków damsko-męskich pojawiają się komediowe motywy odurzenia alkoholem i knucia rzekomych podstępów doprowadzenia Rołzy Klołzy do ołtarza.

 

Oprócz wyraźnie zarysowanego komizmu sytuacyjnego główni bohaterowie przedstawiają różnorodnie ujęty komizm postaci. Najbardziej rozśmieszający był bez reszty oddany prezesowi klubu, troszkę zagubiony i nieokrzesany Nygus (w tej roli wystąpił Marcin Włosiński). Z kolei sam prezes (w tej roli wystąpił Andrzej Lipski) był znany z ciągłego przekręcania słów, co wywoływało niebywale zabawny efekt.

 

Aktorzy, pełni prawdy scenicznej i zaangażowania doskonale oddali klimat przedstawianej sytuacji. Duże brawa należą się tutaj reżyserowi, Tomaszowi Białkowi oraz autorowi tekstów, Marianowi Makuli.

 

Teksty, zarówno te mówione, jak i śpiewane były w gwarze śląskiej, jednak dość zrozumiałej i jasnej, nawet dla tych, którzy na co dzień jej nie używają.

 

Operetka standardowo była podzielona na dwa akty. Każdemu z nich towarzyszyła inna, bardzo bogata scenografia, która stanowiła harmoniczne tło z wydarzeniami. Oprócz typowych scen, arii, zbiorowych układów choreograficznych pojawił się wolny taniec… na szczudłach, który niezwykle ubogacił całe przedstawienie.

 

Operetka była zdecydowanie godnym uwagi wydarzeniem kulturalnym, była przykładem rozrywki na dobrym poziomie, dla ludzi w każdym wieku, stąd w rybnickim teatrze cieszyła obecność i starszych, i tych całkiem młodych.

 

Operetka będzie wystawiona w poniedziałek, 25 kwietnia, o godzinie 17:00, w Rydułtowskim Centrum Kultury. Bilety w cenie 40 złotych.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.