zamknij

Wiadomości

Poszukiwania zakończone. Awionetka nie spadła jednak na ziemię?

2024-04-12, Autor: KB

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zakończyła poszukiwania awionetki. Nie udało się zlokalizować obiektu, bo być może wcale go nie było.

Reklama

Przypomnijmy, że incydent z awionetką miał się wydarzyć w środę po południu. To wówczas służby odebrały zgłoszenie o upadku obiektu z wysokości. Poszukiwania trwały w okolicacah lasu w Czyżowicach. Na miejscu był śmigłowieć wojskowy.

>>Awionetka spadła w Gorzycach? Nadal trwa akcja służb<<

Już po północy w czwartek (11 kwietnia) poszukiwania zakończono, ale rano postanowiono je wznowić, ponieważ służby odbierały sygnał alarmowy, który mógł docierać z awionetki lub też innego urządzenia.

>>Śmigłowiec wojskowy znów będzie nad regionem. Poszukiwania awionetki wznowione<<

Dziś (12 kwietnia) zdecydowano się zakończyć poszukiwania, ponieważ nadawany sygnał "SOS" nie był już odbierany. Możliwe, że alarm został uruchomiony przypadkowo lub celowo, by doprowadzić do dezinformacji. Te informacje, jak przekazuje PAŻP, mają sprawdzić ewentualnie organy bezpieczeństwa państwa.

Podczas poszukiwań nie znaleziono żadnego obiektu, o którym była mowa w zgłoszeniu.

Warto nadmienić, że podczas środowej akcji doszło do wypadku. Ucierpiała kierująca samochodem, która zderzyła się z koniem. Zwierzę nie przeżyło.

>>Czyżowice: wypadek podczas poszukiwań. Samochód uderzył w konia<<

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 13

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~PimpaLesna 2024-04-12
    12:16:28

    4 0

    Na jesień grzybiarze znajdą.

  • ~pietruch 2024-04-12
    12:26:39

    1 0

    ...pod Bydgoszczą

  • ~xyz007 2024-04-14
    16:28:14

    1 0

    Ale coś na rzeczy było.
    Koło 17:30-17:35 od Osin do Czyżowic mniej więcej wzdłuż ulicy Bełsznickiej (z Zachodu na Wschód) leciała maszyna koluru zielono -czarnego, leciała dziwnie bardzo nisko i kołysała się lekko na boki, aż pomyślałem, że zaraz o jakieś drzewa zahaczy.
    Chwilę później, z 2-3 minuty, wracała ze Wschodu na Zachód, ale już trasą ze 100m dalej na Północ, na wysokości Bełskiej Kępy i po chwili było słychać ogromny huk właśnie w rejonie Bełskiej Kępy.
    Ale to był huk jakiejś ogromnej petardy (bardzo solidny huk), bo jakby samolot upadł, to byłoby słychać również odgłos łamanych drzew.
    W każdym razie, jak wróciłem ze spaceru do domu i zobaczyłem wiadomość o upadłej awionetce, od razu to skojarzyłem.
    Może faktycznie grzibiorze na jesień znajdą.
    Pozdrawiam.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęśliwy w Wodzisławiu Śląskim i powiecie?




Oddanych głosów: 1158