zamknij

Sport i rekreacja

Porażka Unii z GKS-em Tychy. Mecz z trybun oglądał Antoni Piechniczek

2022-10-18, Autor: KB

W sobotę odbył się mecz 11. kolejki IV Ligi pomiędzy Unią Turza Śląska a GKS-em II Tychy. Gospodarze podchodzili do tego spotkania jako liderzy rozgrywek. Mimo dwukrotnego prowadzenia zespół Unii ostatecznie przegrał ten mecz 2:3. Kibice na trybunach mogli zobaczyć wyjątkowego gościa. W sobotnie popołudnie w Turzy Śląskiej gościł medalista Mistrzostw Świata z 1982 roku, selekcjoner Antoni Piechniczek.

Reklama

Pierwsza połowa spotkania zakończyła się bezbramkowy remisem. W drugiej za to kibice zgromadzeni na stadionie w Turzy Śląskiej mogli podziwiać aż 5 bramek. Ku uciesze fanów pierwszą bramkę zdobyli gospodarze, a konkretnie Mateusz Danieluk. Chwilę później goście wyrównali stan rywalizacji.

Cztery minuty później ponownie piłkarze Unii Turza Śląska wyszli na prowadzenie. Drugą bramkę zdobył Mateusz Danieluk. Na cztery minuty przed końcem straty wyrównał Dorian Orliński i na tablicy świetlnej znów był remis. W doliczonym czasie gry po raz drugi zawodnik GKS-u II Tychy trafił do siatki gospodarzy i ustalił wynik meczu na 3:2 dla gości z Tychów.

"Rywale to nie frajerzy"

Mecz z trybun oglądał legendarny selekcjoner reprezentacji Polski, Antoni Piechniczek. Obecność byłego piłkarza i trenera nie powinna nikogo dziwić, ponieważ pan Antoni jest ambasadorem klubu z Turzy Śląskiej. Po spotkaniu trener powiedział parę słów na temat tego spotkania.

Jeżdzę tutaj od kilku lat i oglądam od czasu do czasu zespół Turzy. Rzeczywiście dzisiaj rozpoczęli mecz w dobrym rytmie. Sporo było akcji, które bardzo mi się podobały, szczególnie te na zasadzie "przyjął - zagrał", czasem bez przyjęcia. Była duża ruchliwość, duża swoboda poruszania, ale z drugiej strony obserwując zespół z Tychów to także nie byli frajerzy. Poukładało sie to do jakiegoś czasu dla zespołu z Turzy. Wydawało się, że remis byłby najbardziej sprawiedliwy - mówił o meczu Antoni Piechniczek.

"Unia zagrała jak Barcelona z Interem"

Trener odniósł się także do tego czy futbol zmienił się w porównaniu z czasami, kiedy to on trenował zawodników.

Piłka poszła do przodu. Inne są wymagania w stosunku do reprezentacji, a inne do zespołu z 4 Ligi. Widać, że zespoły z niższych lig zabierają wszystko to, co najlepsze: opanowanie piłki, przyjęcie kierunkowe piłki, rozegranie przyjął-zagrał, gra bez przyjęcia. Patrzyło się na to dzisiaj z dużym zainteresowaniem i satysfakcją. Zespół Turzy swobodnie rozgrywał piłkę w bocznych sektorach boiska, jak Barcelona z Interem w ostatnim meczu. Tylko serce się raduje, że tak to wygląda. Grupa kibiców może wyjść zadowolona z meczu ze względu na poziom gry. Wynik ich nie satysfakcjonuje, ale jak ktoś powiedział kiedyś pięknie: nie możemy się martwić, że za scianą wszyscy szaleją ze szcześcią - dodał selekcjoner.

Trzeba przyznać, że spotkania Unii z GKS-em Tychy zawsze gwarantują dostarczenie wielu emocji. Nie trudno też dojść do wniosku, że nad piłkarzamiz Turzy ciąży klątwa tyskiej drużyny - o czym żartobliwie po meczu mówili trenerzy obu ekip. W sobotnim spotkaniu było bardz blisko przełamania serii, ale jednak po raz kolejny to zespół z Tychów był lepszy.

KS UNIA TURZA – KP GKS TYCHY S.A. II 2:3 (0:0)

KS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Piotr Glenc, Wojciech Orzeł, Szymon Jary – Arkadiusz Woś (70. Bartosz Łyczko), Kamil Tront (87. Daniel Podbioł), Patryk Witkowski, Michał Mazur – Mariusz Wanglorz (68. Kamil Kucharski), Patryk Dudziński (90. Michał Rycka), Mateusz Danieluk. Pozostali rezerwowi: Karol Wacławiec, Aleksander Barteczko, Dawid Pawlusiński. Trener: Marek Hanzel

KP GKS TYCHY S.A. II: Adrian Odyjewski – Konrad Rabiej (84. Jakub Wilk), Bartosz Zarębski, Łukasz Kopczyk – Kacper Żelazowski (73. Krystian Kawka), Błażej Chwaja (79. Dawid Parysz), Jakub Kacprowski, Dorian Orliński, Konrad Pipia – Filip Parkitny, Kamil Lewandowski. Pozostali rezerwowi: Kacper Dana, Mariusz Lach, Miłosz Poloczek. Trener: Jarosław Zadylak

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 10

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęśliwy w Wodzisławiu Śląskim i powiecie?




Oddanych głosów: 1041