zamknij

Wiadomości

Owacje na stojąco dla bohatera z Radlina

2020-01-29, Autor: AB, materiały prasowe

W listopadzie 2019 roku wszystkie media obiegło nagranie z monitoringu miejskiego z Radlina, przedstawiające wypadek samochodowy z udziałem pieszej, przechodzącej w wyznaczonym do tego miejscu.

Reklama

Na nagraniu widać jak samochód uderza w kobietę, która odrzucona siłą pojazdu, wpada pod kolejne auto, nadjeżdżające z drugiej strony >> 15-latka potrącona przez dwa samochody <<

Podczas Sesji Rady Miasta w Radlinie 28 stycznia, gościem specjalnym był Krzysztof Ososiński, radlinianin, który udzielał pierwszej pomocy poszkodowanej w tym wypadku. Wracał akurat samochodem wraz z żoną i choć nie widział samego zdarzenia, wiedział, że trzeba reagować i interweniować.

Jak się okazuje mieszkaniec Radlina był świetnie przygotowany do tej roli. Kilka miesięcy wcześniej przeszedł gruntowne szkolenie BHP i udzielania pierwszej pomocy, podczas rozpoczynania pracy w radlińskiej kopalni.

- Wiedzę jaką posiadam zdobyłem w przeciągu kilku miesięcy. Uwarunkowana była przyjęciem mnie do pracy w PGG ROW Ruch Marcel, na oddziale Elektrycznym Przeróbki Mechanicznej Węgla (tzw. płuczka) i nacisku mojego kierownika na bezpieczną pracę i przepisy BHP – mówi Pan Krzysztof Ososiński.

W tym samym czasie meżczyzna dotarł do półfinału konkursu organizowanego przez PGG pod nazwą „Pracuję bezpiecznie”.

Sesja radnych była doskonałą okazją aby uhonorować mieszkańca, jak również podziękować za postawę. Gratulacjom, składanym przez Barbarę Magierę towarzyszyły owacje na stojąco jakie zgotowali dla Ososińskiemu radni miejscy i zebrani goście.

Wiedza merytoryczna to jedno, jednak równie ważnym okazuje się zachowanie zimnej krwi i trzeźwego umysłu podczas tego typu zdarzeń. 

- Najważniejszy jest spokój - instruuje Krzysztof Ososiński - Później można zająć się poszkodowanym, nie zapominając jednak o sobie. Sprawdź czy możesz bezpiecznie zająć się rannym. Jeśli nie ma nikogo innego wokół ciebie, to sam zadzwoń na 112. Jeśli jest ktoś obok, niech on to zrobi, bo szkoda cennego czasu - powiedział mieszkaniec Radlina.

Pan Krzysztof podkreśla, że wielkim problemem zawsze w takich sytuacjach jest tłum gapiów, którzy nie tylko nie pomagają, ale przez komentarze mogą rozproszyć i rozkojarzyć udzielającego pomoc.

- Jeśli ranny nie oddycha, natychmiast należy podjąć resuscytację krążeniowo-oddechową, polegającą na 30 uciśnięciach na 2 wdechy. Nie można tego przerywać, aż do momentu przybycia lekarza. Gdy zaś poszkodowany jest świadomy, zaczynamy od zadania prostych ale ważnych pytań: czy może ruszać kończynami? Czy czuje ból i dotyk? - podkreślił Ososiński.

Pan Krzysztof podkreśla jak ważny jest kontakt z poszkodowanym:

- Rozmowa!!! Nic nie da tyle, co utrzymanie kontaktu werbalnego. Należy uspokajać rannego, pytać co robi, ile ma lat. Musimy nawiązać jakiś temat, żeby ta druga osoba nie miała podstaw wpaść w atak paniki - przekonuje Pan Krzysztof.

Prowadzenie rozmowy z ofiara wypadku ma również znacznie szerszy wymiar: 

- Rozmowa sama w sobie ulży zarówno Tobie jak i tej osobie - twierdzi radlinianin.

Bohater podkreśla również, że kolejnym ważnym elementem jest dobra współpraca ze służbami medycznymi, już po ich przybyciu.

- Po przyjeździe lekarza powiedz mu co wykonałeś, ewentualnie jakie masz podejrzenia względem rannego i... oddal się – mówi bohater.

W opinii mężczyzny kluczową kwestią jest dziś odpowiednie wychowanie młodych, w temacie reagowania na takie zdarzenia.

- Podstawą mojej reakcji jest wychowanie – mówi Pan Krzysztof - Aktualnie większość młodych ludzi jest uczona w domu że jeśli coś Cie nie dotyczy, to problemu nie ma. Moja 3-letnia córka, jak zauważy skaleczenie to już ma właściwe odruchy i zaczyna litanię pytań: czy boli, czy pomóc, co się stało, jak się stało, dlaczego się stało, czy dużo krwi... i tak przez następne kilka dni, aż rana się zagoi. Stąd wiem, że za kilka lat nie będzie jej obojętny los innej osoby. Bo właśnie takie wartości wyniesie z domu rodzinnego. Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci - kończy radlinianin.

 

Oceń publikację: + 1 + 21 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Co czytają wodzisławianie?












Oddanych głosów: 175