zamknij

Sport i rekreacja

Bezradna Odra przegrywa z wiceliderem

2013-05-06, Autor: Mateusz Kornas
W 23. kolejce ligi okręgowej Odra Wodzisław przegrała u siebie z Odrą Opole 0-2. - Goście zaprezentowali dojrzalszy futbol - powiedział po meczu opiekun wodzisławian, Piotr Sowisz.

Reklama

Gospodarze obie bramki stracili w drugiej połowie, ale już w pierwszej stanowili jedynie tło dla dobrze dysponowanego zespołu z Opola. W pierwszej odsłonie zawiedli przede wszystkim ofensywni piłkarze. Poza grą był wystepujący na prawym skrzydle Mateusz Balcer, niewiele dawali też Paweł Polak i Marcin Staszewski. Słabo dysponowanych atakujących Odry, wspierać próbował środkowy pomocnik Tomasz Kukla, ale nieskutecznie. Co więcej, robiła się luka w środkowej linii, którą goście wykorzystywali na groźne kontraataki.



Opolanie atakowali nagroźniej po akcjach lewą stroną boiska. Łatwo ogrywany był Artur Gać, a kolejne dośrodkowania pachniały golem dla przyjezdnych. Dwukrotnie sytuację ratował Dawid Gojny, skutecznie asekurując kolegów.  Przyzwoicie wyglądała też jego współpraca z Piotrem Sławikiem

 

OPOLE CORAZ BLIŻEJ GOLA

Jeszcze przed przerwą, goście zaprezentowali akcję na miarę awansu do wyższej klay rozgrywkowej. Szybka wymiana w polu karnym, kompletnie zdezorientowała wodzisławskich obrońców. Napastnik z Opola stanął oko w oko z Tomaszem Bąkowskim, ale koszmarnie chybił. 

 


Drugie 45 minut przyjezdni zaczęli z dużą determinacją. Oddawali dużo strzałów na bramkę i oskrzydlali kolejne akcje. Pod tym naporem przeciwnika, w 52 minucie fantastycznym wślizgiem popisał się Artur Grabowski, który w ostatniej chwili uprzedził przeciwnika i zażegnał niebezpieczeństwo pod własną bramką. 

 

Co ciekawe, również wodzisławianie w pierwszych minutach drugiej odsłony mogli wyjść na prowadzenie. Po wypieszczonym dośrodkowaniu Gacia z prawej strony boiska, Staszewski najpierw minął się z piłką, a potem kiedy dostał ją jeszcze raz pod nogi, strzelił z półobrotu, ale nad bramką. Snajpera Odry od linii bramkowej dzieliło jakieś 7 metrów. To była najlepsza okazja zespołu Sowisza w tym meczu.



Chwilę potem, w 59 minucie, na prowadzenie wyszli goście z Opola. Płaskie dośrodkowanie z lewej strony pola karnego, zamknął Sebastian Deja. Brząkalik bez szans. 0-1

 

 

WSZYSTKIE KARTY NA STÓŁ

Po tym golu przewaga przyjezdnych rosła z minuty na minutę. Reagować próbował Piotr Sowisz. Zmienił Pawła Polaka. - Nie wyglądał dzisiaj najlepiej - mówił opiekun Odry. W jego miejsce na boisku zameldował się Bartosz Zyguła, ale nie zaprezentował niczego  godnego uwagi. 



W 76 minucie Sowisz zdecydował się postawić wszystko na jedną kartę. Dokonał aż trzech zmian i w pewnym momencie jego zespół grał zaledwie trójką obrońców. Niestety, niewiele przyniosło to korzyści. Nie popisał się też Bartosz Semeniuk, który zaraz po wejściu na boisku zarobił niepotrzebną żółtą kartkę. 

 

Odra nie potrafia wyjść z kontraatakiem i coraz częściej traciła piłkę już w okolicach linii środkowej. Małe zagrożenie powodowała też po stałych fragmentach gry, które w poprzednich meczach były jej mocną stroną. 



Drugiego gola opolanie strzelili w 82 minucie. Piłka podana za linię trzech wodzisławskich obrońców, trafiła pod nogi Adama Setli, który nie miał problemów z pokonaniem Brząkalika. Było 0-2 i w tym momencie mecz był już rozstrzygnięty. 



Tego dnia Odra Opole pokazała swoją wyższość nad imienniczką z Wodzisławia. Fakt, że w Okręgowym Pucharze Polski pokonała nasz zespół aż 5-0, nie był przypadkiem. Różnica między obiema drużynami była bardzo widocznia. 

 

 



Odra Wodzisław Odra Opole 0-2 (0-0)
  Sebastian Deja 59`    
  Adam Setla 82`    

 

 

 



 

 

Odra Wodzisław: Bąkowski - Gać, Grabowski, Sławik, Gojny - Balcer (76'Czogalik), Polak (63'Zyguła), Jakosz, Kukla (76' Semeniuk), Walczak (76'Górnicki) - Staszewski



Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęśliwy w Wodzisławiu Śląskim i powiecie?




Oddanych głosów: 1257