zamknij

Wywiady

Inwestycje? Tylko te, które przyniosą nam dochody

Od roku w gminie Gorzyce trwa wielkie zaciskanie pasa. O dalszym planie cięcia kosztów oraz planowanych inwestycjach rozmawiamy z wójtem – Danielem Jakubczykiem.

Red.: Nieco ponad rok temu objął pan funkcję wójta gminy Gorzyce. Rozpoczynał Pan urzędowanie od deklaracji radykalnego cięcia kosztów funkcjonowania administracji i zrównoważenia budżetu gminy. Co przez ten rok udało się Panu w tym zakresie zrobić?

Daniel Jakubczyk: Przede wszystkim przedstawiłem radzie gminy do uchwalenia budżet zakładający pierwszy raz od kilku lat nadwyżkę budżetową, która ma wynieść 2 miliony 232 tysiące złotych. Ten ruch był niezbędny ze względu na duże zadłużenie naszej gminy. Na koniec 2014 roku zadłużenie gminy wynosiło grubo ponad 24 miliony złotych. Na 2016 rok zaplanowaliśmy spłatę zobowiązań w wysokości 5,7 miliona złotych, a w 2017 kolejne blisko 6 milionów. W ramach oszczędności udało się zmniejszyć koszty funkcjonowania administracji m.in. poprzez likwidację dwóch stanowisk w urzędzie gminy, w tym jednego zastępcy wójta. Zlikwidowane zostało też inkaso dla sołtysów z tytułu poboru podatków. Decyzje zweryfikowało w bardzo pozytywny sposób życie. Wpływy z tytułu podatków są na tym samym poziomie, a w budżecie pozostaje rocznie kilkadziesiąt tysięcy złotych. Cięcia kosztów będą kontynuowane we wszystkich obszarach, za wyjątkiem inwestycji. Ale tych inwestycji, które będą generować ożywienie gospodarcze, a nie kolejne koszty stałe.

Gdzie jeszcze zamierza szukać Pan oszczędności?

Między innymi przymierzamy się do integracji systemu zarządzania domami kultury. Jestem przekonany, że ten ruch przyczyni się nie tylko do ograniczenia kosztów administracyjnych, ale i jeszcze lepszego zarządzania kulturą w naszej gminie.


Czy zwolnienie dyrektora basenu Nautica to też element programu oszczędnościowego?

Można tak powiedzieć. Ośrodek generował straty, których poziom był nie do zaakceptowania. Pełniącym obowiązki dyrektora zostanie Ryszard Markiewicz, który ma bogate doświadczenie w zarządzaniu dużymi projektami oraz dużą wiedzę techniczną. Przed nowym dyrektorem stawiam konkretne cele: ograniczenie wydatków m.in. poprzez inwestycje w energooszczędne rozwiązania oraz lepsze zagospodarowanie obiektu i terenu wokół. Nie wykluczamy oddania części terenu pod inwestycję hotelową. Pierwszymi ruchami, które zostaną wykonane na terenie basenu, będzie przeniesienie całej gastronomii na parter. Z kolei powierzchnie na 1. piętrze chcemy wynająć pod siłownię lub klub fitness. Jak na razie przedsiębiorcy są tym bardzo zainteresowani. Jesteśmy w trakcie opracowywania nowego cennika, na naszym basenie „ma się dziać” przez cały rok. Jestem zdania, że w basenie, w jego położeniu przy drodze krajowej tkwi duży potencjał.

Jakich inwestycji możemy spodziewać się w gminie Gorzyce w najbliższych latach?

W pierwszej kolejności gmina musi zrealizować płatności i dokończyć inwestycje rozpoczęte w minionych latach, m.in. przebudowę boisk w Czyżowicach i Gorzyczkach. Kilka tygodni temu udało się zakończyć budowę przedszkola w Turzy Śląskiej, w lutym - generalny remont domu kultury w Gorzycach, wcześniej - jeszcze w 2015 r. - kolejny etap ul. Polnej w Gorzyczkach. Wymieniliśmy też zniszczone dachy na budynkach gminnych - na siedzibie Ośrodka Pomocy Społecznej i na dwóch budynkach wielorodzinnych w Kolonii Fryderyk. W ubiegłym tygodniu wykonawca wszedł na plac budowy boiska w Czyżowicach. Czeka na drugi etap obiekt sportowy przy szkole w Gorzyczkach. Przed nami kolejne etapy kanalizacji i to na terenie kilku sołectw. Tu też można sięgnąć po środki zewnętrzne, ale trzeba również wykazać się wkładam własnym.
Tak jak wspomniałem, chciałbym, aby nowo inicjowane inwestycje albo powodowały ożywienie gospodarcze, albo przyczyniały się do oszczędności. Dlatego w tym roku rozpoczynają się prace nad uzbrojeniem 36 hektarów terenów inwestycyjnych w Gorzyczkach, przy samej granicy państwa, tuż przy autostradzie. W ślad za tym będą ogłaszane przetargi na sprzedaż tych terenów pod inwestycje. Ponadto złożyliśmy wnioski o dofinansowanie z funduszy zewnętrznych modernizacji ulic Środkowej w Bluszczowie oraz Mickiewicza w sołectwach Gorzyce i Kolonia Fryderyk, gdzie działalność prowadzi kilka podmiotów gospodarczych. Mamy też pozwolenie na remont ulicy Granicznej w Turzy, której stan jest chyba najgorszy w całej gminie.
Przygotowujemy się także do termomodernizacji wytypowanych gminnych budynków. Być może będziemy robić to w ramach partnerstwa publiczno - prywatnego. Chodzi m.in. o przedszkole w Rogowie i dom kultury w Czyżowicach.

Wiele emocji było ostatnio podczas zebrania wiejskiego w Turzy Śląskiej. Tutejsza rada sołecka zaproponowała budowę nowej drogi przy sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej. Pan natomiast przekonywał mieszkańców do innego rozwiązania. Dlaczego?

Dlatego, że rolą władz gminy jest podejmowanie racjonalnych decyzji dla dobra całej społeczności. Podejmowanie decyzji optymalnych - nawet jeżeli to bardzo trudne wybory. Zaproponowałem remont Alei Jana Pawła II, prowadzącej do dolnego parkingu dla autobusów. Budowa nowej drogi w kierunku górnego parkingu (łącznika pomiędzy ul. Powstańców i Tysiąclecia) byłaby niezwykle kosztowna. Na odcinku ok. 200 metrów jest 13 metrów różnicy poziomów. Tak naprawdę, w opinii fachowców, ten wariant nie rozwiązałby problemów komunikacyjnych mieszkańców Turzy. O słuszności mojej decyzji, wyboru optymalnego wariantu ostatecznie przekonały mnie rozmowy z projektantem, mieszkańcami ulic Tysiąclecia i Powstańców, wreszcie negatywna opinia konserwatora zabytków. Całe założenie sanktuarium otoczonego kalwarią stanowi niezwykle wartościową przestrzeń, nie możemy tej przestrzeni dzielić, ani tworzyć nowych barier.
Poza tym budżet gminy nie jest z gumy, a w samej Turzy do rozwiązania są inne pilne potrzeby, takie jak remont boiska przy szkole, odbudowa ul. Granicznej czy modernizacja zniszczonej ulicy Ligonia obok szkoły i przedszkola, którą codziennie poruszają się setki samochodów. Rozwiązanie tych tematów to również kwestia kilku milionów złotych. Dlatego dziwię się, że ta sprawa wzbudziła aż tyle emocji. Tym bardziej, że wśród członków rady sołeckiej również nie było zgodności, jednomyślności, co do wyboru jednego z trzech proponowanych wariantów.


Cały czas rozmawiamy o wydatkach z budżetu gminy. A w kampanii wyborczej wiele mówił Pan o zwiększaniu dochodów gminy Gorzyce.

To prawda. Celem moich i urzędu działań jest też dzierżawa lub zbywanie terenów i obiektów, które od lat niszczeją, nie są niezbędne gminie do realizacji naszych zadań, a ponadto nie przynoszą gminie żadnych przychodów – generując koszty utrzymania liczone w tysiącach złotych. Podjąłem decyzję o dzierżawie dawnego ośrodka kopalni „Anna” firmie, która od kilku lat dzierżawi ośrodek po kopalni „1 Maja”. Firma już czyści teren, będzie budowała kolejny ośrodek, wzmacniając potencjał turystyczny zielonej gminy i powiatu. Póki co, z tego tytułu już wpływa do budżetu podatek od nieruchomości. Gdy inwestor zakończy budowę ośrodka, te wpływy będą co najmniej dwukrotnie większe, bo dojdą czynsze dzierżawne. Udało się także zbyć budynek starej szkoły w Turzy Śląskiej, którego nie mogliśmy sprzedać od 2013 r. Przymierzamy się również do sprzedaży bardzo dobrze położonego budynku starego przedszkola w Turzy Śl.
Liczę również na to, że w kolejnych latach poważnym zastrzykiem finansowym dla gminy będą wpływy z podatków od inwestorów, którzy ulokują swoje inwestycje w strefie przemysłowej przy autostradzie. Myślę, że to najlepiej położone tereny inwestycyjne w kraju, w bezpośrednim sąsiedztwie granicy i ostatniego zjazdu z autostrady.

Niespełnioną obietnicą nowego wójta gminy jest likwidacja podatku od psa...

To nie była deklaracja, a zobowiązanie. I zamierzam wywiązać się z niego w 2017 roku.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Wacław Wrana

Daniel Jakubczyk ma 41 lat. Prawnik z wykształcenia, z zamiłowania regionalista, jest autorem szeregu artykułów i publikacji o dziejach pogranicza polsko-czeskiego okolic Wodzisławia Śl. i Karwiny, w tym kilku książek. W 2014 roku w wyborach na wójta Gminy Gorzyce pokonał Piotra Oślizło. Wcześniej pracował w Ośrodku Pomocy Społecznej. W latach 2010 - 2014 był radnym powiatu wodzisławskiego.

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~PimpaLesna 2016-03-21 09:48:49

    Panie Jakubczyk. Jak narazie pokazal Pan ze glosowanie na Pana bylo jedna wielka pomylka!

    1 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuWodzislaw.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuWodzislaw.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuWodzislaw.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy język śląski powinien zostać uznany za język regionalny?




Oddanych głosów: 723